- Reklama -

24 amerykańskie myśliwce będą operować na Polską

Zobacz

- Reklama -

To jedna z największych rotacji. Amerykańscy lotnicy, stacjonujący w bazach w Łasku i na poznańskich Krzesinach, będą ćwiczyć m. in. współdziałanie z polskimi wojskami lądowymi.

Jak poinformował PAP resort obrony, na lotniska Łask i Krzesiny przyleciało po 10 F-15 i po dwa F-16, niektóre maszyny odlecą 22 kwietnia, inne pozostaną do końca miesiąca.

Amerykańskie samoloty będą operować w polskiej przestrzeni powietrznej, wykonując w ramach wspólnych szkoleń misje bezpośredniego wsparcia wojsk lądowych, walki powietrznej i tankowania z samolotu KC-135.Program szkolenia obejmuje również wskazywanie pilotom celów z ziemi, przekazywanie im danych dotyczących pozycji oraz sposobu przeprowadzenia ataku na wyznaczony cel.

Jednym z założeń cyklicznych pobytów samolotów USAF w Polsce jest przygotowanie polskich lotnisk do obsługi sojuszniczych maszyn. Baza w Łasku została także wskazana jako pierwsza, w której będą stacjonować polskie F-35.

Obecna rotacja odbywa się w ramach tzw. Agile Combat Employment (ACE). ACE to wypracowana przez USAF koncepcja zakładająca ciągłe manewrowanie samolotami i zmianę ich miejsc stacjonowania w strefie walk, tak aby utrudnić ich zniszczenie na lotniskach pociskami manewrującymi lub balistycznymi. Samoloty operują z sieci baz o różnym stopniu wyposażenia, przy ograniczonej obsłudze naziemnej, korzystają z magazynowanego na miejscu sprzętu i transportu powietrznego, by ćwiczyć szybki przerzut i działanie na całym teatrze.

Rotacyjne pobyty amerykańskich samolotów bojowych F-16 i transportowych C-130 Hercules – podobnych typów jak używane w Polsce – odbywają się od 2013 r. Z reguły w ciągu roku są organizowane cztery dwutygodniowe pobyty F-16 lub C-130. W tym roku z powodu pandemii odwołano rotację C-130 planowaną na marzec. Obecna zmiana to jedna z największych.

Stały naziemny pododdział (aviation detachment, AvDet) przygotowujący rotacyjne szkoleniowe pobyty amerykańskich samolotów stacjonuje w Polsce od 2012 r. na podstawie międzyrządowej umowy z 2011 roku.

Przylot amerykańskich myśliwców został zorganizowany niezależnie od ćwiczenia Defender-Europe 21. Odbywa się ono od marca do czerwca, a organizuje je dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce.(PAP)

autor: Jakub Borowski

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -