Barczewo: po usunięciu niewybuchu odblokowano dk 16, ewakuowani wracają do domów

FOTO: PAP

Jak poinformował PAP dowódca patrolu saperskiego nr 12 z Orzysza chor. Piotr Bartnik, niewybuch został wydobyty, zabezpieczony i zabrany w miejsce, gdzie zostanie zneutralizowany. Sprawdzono też, czy w pobliżu nie ma w ziemi innych niewybuchów.

„To granat moździerzowy kalibru 120 mm, produkcji radzieckiej. Miał uszkodzony zapalnik, co stwarzało dodatkowe zagrożenie” – mówił.

Jak dodał, taki granat zawiera około 3 kg materiału wybuchowego, więc w tych warunkach terenowych ewentualne pole rażenia może sięgać 500 m.

Po zakończeniu akcji przez saperów burmistrz Barczewa Andrzej Maciejewski powiedział PAP, że wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie. Dodał, że mieszkańcy mogą już wrócić do swoich domów.

Na czas usuwania niewybuchu władze miasta zdecydowały o ewakuacji poza tzw. strefę zagrożenia ponad tysiąca mieszkańców domów na osiedlu Zielone Wzgórze i ulic Warmińskiej, Nadrzecznej, Północnej, Widokowej, Wiejskiej i Zielonej.

W zabezpieczeniu ewakuacji i terenu usuwania niewybuchu uczestniczyła policja, żandarmerii wojskowa, straż pożarna, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, a także przedstawiciele PCK, MOPS i urzędu miejskiego, łącznie ponad 150 osób.

Dla ewakuowanych, którzy nie mieliby gdzie się podziać, przygotowano pomieszczenia w hali sportowej jednej ze szkół, ale z tej możliwości skorzystały tylko pojedyncze osoby.

Jak podał burmistrz, oddzielne miejsca do izolacji i kwarantanny wyznaczono dla osób zakażonych koronawirusem lub objętych kwarantanną, którzy mieszkają w rejonie objętym ewakuacją.

Ze względów bezpieczeństwa do czasu zakończenia akcji saperów zamknięta była droga krajowa nr 16 w okolicy Barczewa. Wjazd do miasta z tej drogi nie był możliwy, a podróżujący „szesnastką” na odcinku Olsztyn-Mrągowo byli kierowani na objazdy dk nr 53 i 57 przez Szczytno i Biskupiec. Jak poinformowała GDDKiA, normalny ruch na dk nr 16 przywrócono po około godzinie.

Na niewybuch z czasów II wojny światowej natrafiono przypadkowo w czwartek podczas prac ziemnych prowadzonych w wykopie budowlanym przy ul. Wiejskiej. (PAP)

autor: Marcin Boguszewski

mbo/ dki/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.