- Reklama -

Biedroń: przed kongresem zjednoczeniowym Nowej Lewicy pracują zespoły negocjacyjny i programowy

Zobacz

- Reklama -

Sprawa połączenia SLD i Wiosny sięga 2019 r., kiedy po wyborach parlamentarnych partie zdecydowały o zjednoczeniu. Nowe ugrupowanie powstanie na bazie Sojuszu, do którego wstąpią członkowie partii Biedronia. W połowie marca liderzy obu partii – Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń – poinformowali, że Sąd Okręgowy w Warszawie doręczył postanowienie dotyczące Nowej Lewicy „ze stwierdzeniem prawomocności”. Decyzja sądu pozwala na zwołanie kongresu, na którym dojdzie m.in. do wyboru nowych władz.

Jak poinformował PAP Biedroń, kongres odbędzie się 9 października. „Przygotowujemy się organizacyjnie i strukturalnie i wszystko wskazuje na to, że jeżeli nic się nie zmieni, to 9 października jest już raczej datą pewną. Chyba, że znów zostanie wprowadzony lockdown” – stwierdził lider Wiosny.

„Od kilku tygodni działa już zespół negocjacyjny-kongresowy. Składa się na niego siedem osób ze strony Wiosny i siedem ze strony SLD” – powiedział Biedroń i dodał, że na czele obu zespołów stoją sekretarze generalne obu partii: Krzysztof Gawkowski (Wiosna) i Marcin Kulasek (SLD/Nowa Lewica). „Zespoły rozmawiają o tym, jak połączyć obie partie i jak przeprowadzić cały ten proces, ale też o takich detalach jak na przykład, jak wypisywać ludzi z Wiosny i jak te osoby mają złożyć deklaracje członkowskie do nowej partii” – podkreślił.

Oprócz zespołu negocjacyjno-kongresowego pracuje także zespół programowy, który opracowuje wspólny program nowej partii, który ma być przyjęty na kongresie. Za te prace odpowiedzialni są z kolei wiceszefowa SLD/Nowej Lewicy Anna Mackiewicz i poseł Maciej Gdula z Wiosny.

Na kongresie Nowej Lewicy zostaną wybrane władze partii. Ugrupowanie będzie miało dwóch współprzewodniczących, którzy będą szefami frakcji wywodzącymi się z dawnej Wiosny i dawnego SLD.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -