- Reklama -

Biedroń: wynegocjowaliśmy m.in. 850 mln euro na szpitale powiatowe; 30 proc. z KPO trafi do samorządów

Zobacz

- Reklama -

We wtorek rano w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu oraz klubu PiS spotkali się z politykami Lewicy. Tematem rozmowy były uwagi Lewicy do Krajowego Planu Odbudowy (KPO), w ramach którego rozdysponowywane mają być pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy.

Po spotkaniu Biedroń powiedział dziennikarzom, że Lewica doprowadziła do tego, że rząd zaczął rozmawiać z opozycją na temat Funduszu Odbudowy zaznaczając przy tym, że tylko jego ugrupowanie i koło Polska 2050 Szymona Hołowni złożyło swoje propozycje do KPO. Zaznaczył, że Lewica, podobnie jak inne ugrupowania, oczekiwała rozmów z rządem. „Przypomnę, że podobnie jak my inne kluby parlamentarne zgłaszały swoje propozycje, być może nie na piśmie, być może nie tak szczegółowe” – powiedział lider Wiosny.

„Wynegocjowaliśmy 850 mln euro na wsparcie dla szpitali powiatowych, które przez lata były zamykane, niedoinwestowane” – powiedział Biedroń o rezultatach wtorkowej rozmowy. Ponadto – dodał – „przynajmniej 30 proc. środków unijnych z KPO trafi do dyspozycji samorządów i będzie konsultowane z zarządami sejmików wojewódzkich”. „To głos samorządowców doprowadził do tego, że my jako Lewica podjęliśmy ten dialog w tej sprawie i dzisiaj uzgodniliśmy, że przynajmniej 30 proc. tych środków trafiać będzie do samorządów” – powiedział Biedroń.

Poinformował też, że 300 mln euro trafi w ramach KPO dodatkowo na wsparcie szczególnie poszkodowanych w wyniku pandemii branż, takich jak np. gastronomia czy hotelarstwo. Ponadto – zaznaczył Biedroń – „jednym z warunków poparcia w przyszłości dla propozycji rządowych wynegocjowanym dzisiaj jest zapisanie w KPO budowy 75 tysięcy mieszkań na wynajem, które są potrzebne dla Polek i Polaków”.

„Piątą rzeczą, którą udało nam się dzisiaj uzgodnić, był szczegółowy plan wydatkowania” – powiedział europoseł zaznaczając, że Lewica podziela zgłaszane dotychczas „wątpliwości, co do przyszłości wydatkowania tych środków”. „Chcemy patrzeć i będziemy patrzeć rządzącym na ręce” – zadeklarował.

Biedroń podkreślił, że fundamentalną kwestią jest kontrola nad środkami, czyli postulowany przez Lewicę „Komitet Monitorujący, który będzie zrzeszał przedstawicieli związków zawodowych, związków pracodawców, samorządowców, organizacje pozarządowe i przedstawicieli rządu”.

„Rząd zgodził się na wszystkie warunki” – powiedział Biedroń zaznaczając, że Lewica negocjowała „kwotę i formułę tego wsparcia”.

„Zobaczyliśmy chęć współpracy rządu, zobaczyli możliwość do dialogu, czego bardzo brakowało w ostatnim czasie i będziemy obserwowali, jak sytuacja będzie się rozwijała” – zaznaczył Biedroń. Podkreślił zarazem, że wszystkie wynegocjowane rzeczy „muszą znaleźć swoje zapisy w Krajowym Planie Obudowy”. „Muszą się znaleźć w tym, co zostanie wysłane do Komisji Europejskiej – to jest warunek sine qua non dalszych rozmów” – oświadczył.

Biedroń zapowiedział powołanie przez Lewicę trzyosobowego zespołu kontaktowego, który będzie współpracował z rządem, „tak żeby mieć pewność, że te środki trafią tam, gdzie są potrzebne”.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy Biedroń powiedział, że na spotkaniu nie było rozmów o głosowaniu „za” lub „przeciw” ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE – ratyfikacja przez wszystkie państwa członkowskie jest konieczna dla uruchomienia Funduszu Odbudowy.

„My jesteśmy odpowiedzialni. Dla nas ważne jest, żeby te środki trafiły do Polski, ale jednocześnie, żebyśmy mieli gwarancję, że będą dobrze wydatkowane i trafia tam, gdzie są potrzebne: do szpitali powiatowych, do samorządów, trafią do tych, którzy tracą pracę” – mówił Biedroń.

Jak zaznaczył, „jest taka umowa, że te wszystkie rzeczy znajdą odzwierciedlenie w piątkowej decyzji rządu”. Do piątku, 30 kwietnia, państwa członkowskie mają przedstawić Komisji Europejskiej swe Krajowe Plany Odbudowy.

Odnosząc się do kwestii podjęcia przez Lewicę rozmów ze stroną rządową Biedroń uznał negocjacje za konieczne i wezwał inne ugrupowania opozycyjne, by włączyły się w rozmowy. „Polki i Polacy potrzebują tych środków, ponieważ jesteśmy w bardzo poważnym kryzysie, a będziemy w jeszcze bardziej poważnym po pandemii” – powiedział. Przypomniał, że „wszystkie ugrupowania, ponad podziałami, mówiły +tak+ dla tych środków”. „Zapraszamy opozycję, jesteśmy częścią opozycji, chcemy budować wspólny front dla Polek i Polaków” – dodał.

Krytycznie o podjęciu przez Lewicę rozmów z rządem wypowiadali się politycy KO, którzy uważają, że opozycja powinna występować wobec rządu wspólnie. Wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak powiedział we wtorek, że w rozmowach rządu i Lewicy nt. Krajowego Planu Odbudowy widzi próbę rozgrywania i dzielenia opozycji. Nikt na układach z PiS-em dobrze nie wychodzi, bo ta partia jest jak skorpion, który w jakimś momencie ukąsi – ocenił polityk KO.

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększenia zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy. Podstawą do sięgnięcia po środki z Funduszu Odbudowy będzie Krajowy Plan Odbudowy (KPO) – dokument taki musi przygotować każde państwo członkowskie i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia.

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) to dokument określający cele związane z odbudową i tworzeniem odporności społeczno-gospodarczej Polski po kryzysie wywołanym przez pandemię COVID-19. Zostały w nim zawarte propozycje reform i inwestycji, które mają pomóc Polsce wrócić na właściwe tory rozwoju. Krajowy Plan Odbudowy powstaje w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. KPO jest podstawą do skorzystania z Instrumentu Odbudowy i Zwiększenia Odporności. Wartość Instrumentu to 750 miliardów euro. Z tej puli Polska będzie miała do dyspozycji około 58 miliardów euro. Na tę kwotę składa się 23,9 miliarda euro dotacji i 34,2 miliarda euro pożyczek.

Pieniądze w ramach KPO będą inwestowane w pięciu obszarach: odporność i konkurencyjność gospodarki – 18,6 mld zł; zielona energia i zmniejszenie energochłonności – 28,6 mld zł; transformacja cyfrowa – 13,7 mld zł; dostępność i jakość ochrony zdrowia – 19,2 mld zł; zielona i inteligentna mobilności – 27,4 mld zł. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski, Karol Kostrzewa, Jakub Borowski

gb/ kos/ brw/ mok/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -