BiełTA: Łukaszenka zapowiedział przekazanie uprawnień Radzie Bezpieczeństwa w sytuacji nadzwyczajnej

Zobacz

- Reklama -

„Powiedzcie, jeśli jutro nie będzie prezydenta, czy gwarantujecie, że wszystko będzie normalnie? Nie. Dlatego na wypadek takiej sytuacji w najbliższych dniach podpiszę dekret o tym, jak będzie ukształtowana władza na Białorusi” – powiedział dziennikarzom Łukaszenka.

„Prezydenta zastrzelono – następnego dnia Rada Bezpieczeństwa otrzyma uprawnienia. Trzeba wdrażać stan nadzwyczajny natychmiast, nawet wojenny, jeśli ktoś na granicy się poruszy. I Rada Bezpieczeństwa powinna podejmować decyzję” – dodał. „Mówiłem, że podpiszę ten dekret i określę, kto będzie rządzić krajem +w razie czego+” – zaznaczył Łukaszenka.

„Będziemy mieć faktycznie zbiorowego prezydenta w postaci Rady Bezpieczeństwa. Tak, przewodniczący będzie. Kiedy nie ma prezydenta, wykonuje obowiązki premier. Będzie przewodniczyć, ale wszystkie decyzje będą podejmowane drogą tajnego głosowania, by nie było nacisków” – wskazał.

Tydzień temu Łukaszenka zapowiedział, że zamierza wkrótce, najprawdopodobniej w postaci dekretu, podjąć „jedną z najbardziej pryncypialnych decyzji w ciągu ćwierćwiecza prezydentury”. Poinformował też o wykryciu planów zamachu na niego i jego dzieci, za którymi miały stać amerykańskie służby specjalne i białoruscy opozycjoniści. Z kolei rosyjskie służby poinformowały o zatrzymaniu „spiskowców”, którzy zamierzali „wyeliminować” Łukaszenkę.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ cyk/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -