BIG InfoMonitor: długi branży sportowej to ponad 120 mln zł

Udostępnij

Dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK wskazują, że dwa lata od wybuchu pandemii długi branży sportowej opiewają na 120,3 mln zł. Na początku epidemii, w 2020 r. sięgały 72,4 mln zł, a wiosną 2021 r. – 95,4 mln zł.

Zdaniem prezesa BIG InfoMonitor Sławomira Grzelczaka “odrobienie tak ogromnych strat jest wyjątkowo trudne i na razie zaległości branży zamiast powoli topnieć, dalej się powiększają”.

Z danych wynika też, że przed wprowadzeniem lockdownów zaległe zobowiązania 223 firm (aktywnych, zawieszonych i zamkniętych) prowadzących kluby fitness i/lub siłownie sięgnęły 17,3 mln zł. Rok później długi 263 podmiotów wynosiły 22,4 mln zł. W 2022 r. – 277 tego typu przedsiębiorstw ma zaległości opiewające na 26,3 mln zł. Rekordzista z woj. małopolskiego nie uregulował faktur, kredytów i leasingu na niemal 3,5 mln zł.

Nieopłacone zobowiązania klubów sportowych wobec kontrahentów i banków od I kw. 2020 r. do maja br. podwoiły się do 5,4 mln zł, choć liczba dłużników spadła o jedną czwartą – do 107.

“W przypadku siłowni przybywa nie tylko zadłużenia, ale i samych dłużników, co świadczy o ogromnej skali problemu. Branża fitness jest jedną z najbardziej poszkodowanych w trakcie pandemii, bo utrzymanie takiego biznesu wiąże się z bardzo dużymi kosztami” – stwierdził Grzelczak, komentując dla PAP kondycję branży. Dodał, że wynajem wielkopowierzchniowych lokali czy spłaty rat leasingów to przykłady kosztów ponoszonych w trakcie lockdownów, gdy jednocześnie nie było żadnych przychodów.

Zdaniem Grzelczaka “optymizmem nie napawa” zmiana stosunku Polaków do wydatków. “Zrealizowane dla nas badanie pokazało, że wojna w Ukrainie i szalejąca inflacja sprawiły, iż niemal połowa respondentów, zamierza mniej pieniędzy przeznaczać na hobby związane ze sportem” – wskazał. W jego ocenie, to oznacza, że będą oszczędzać także na karnetach do siłowni.

Analitycy BIG InfoMonitor wskazali, że pandemia i związane z nią obostrzenia znacząco wpłynęły też na sytuację finansową trenerów. Wielu działało w siłowniach, które przez ostatnie dwa lata większość czasu pozostawały zamknięte. Wpływ zamknięcia klubów na ich sytuację widać w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor – zadłużenie wszystkich podmiotów wzrosło przez pierwsze 14 miesięcy pandemii o 7 mln zł, do 23,4 mln zł.

W kolejnym roku pandemii zaległości spadły o 5 mln zł, do 18 mln zł obecnie. “Dobrą wiadomością jest też to, że przybyło firm prowadzących tego typu działalność, co oznacza, że niewielu trenerów zdecydowało się zmienić zawód” – stwierdził Grzelczak.

Pod względem zaległości zmieniła się też na lepsze sytuacja obiektów sportowych: hale, tory, boiska, korty czy kręgielnie, w pierwszym roku ograniczeń koronawirusowych zwiększyły zaległości o 10 mln zł, do 37,3 mln zł, by już wiosną tego roku powrócić do 27,2 mln zł, przy nieznacznym wzroście (do 118) liczby firm z problemami finansowymi – wynika z danych BIG InfoMonitor.

Najtrudniej koronakryzys przeszli przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą zajmującą się wspieraniem świata sportu oraz sami sportowcy. Podmioty organizujące, produkujące i promujące wydarzenia sportowe oraz m.in. sportowcy czy sędziowie zwielokrotnili wartość niepłaconych rachunków i kredytów z niecałych 8 mln zł do blisko 43 mln zł.(PAP)

Źródło:PAP

Zobacz

Włosi zamknęli pierwsze hotele. Powód – wysokie ceny energii

Sieć pięciu hoteli w Apulii na południu Włoch została zamknięta po otrzymaniu rachunków za prąd w wysokości pół miliona euro. Branża apeluje o natychmiastowe wsparcie i ostrzega, że w przeciwnym razie liczba zamykanych hoteli wzrośnie, a sezon narciarski będzie zagrożony.

Budowa domu bez pozwolenia do 70 mkw. już niedługo wejdzie w życie

Domy jednorodzinne powyżej 70 mkw. będą zwolnione z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę, podobnie będzie z przydomowymi schronami do 35 mkw. - wynika z projektu noweli Prawa budowlanego zamieszczonego na stronach Rządowego Centrum Legislacji.
- Reklama -

REKLAMA