Borys o planie rządu na 100 dni: daje przewidywalność i jasne zasady działania gospodarki

„Przestawiony plan na 100 dni daje przewidywalność, jasne zasady sanitarne i działania gospodarki. Cele to jednoczesna ochrona zdrowia i miejsc pracy oraz przygotowanie do szczepień. Branże objęte restrykcjami mogą liczyć na wsparcie. Od stycznia start #TarczaFinansowaPFR 2.0” – napisał w sobotę na Twitterze Paweł Borys.

Celem Tarczy Antykryzysowej 2.0 jest ochrona miejsc pracy i stabilności firm, głównie mikro, małych i średnich. Jak mówił w listopadzie br. Borys: „Połowa instrumentów już działa i jest dostępna dla przedsiębiorstw oraz pracowników. Pozostałe wymagają zgody KE”. Zaznaczył wtedy, że wstępne konsultacje z KE na temat Tarczy Antykryzysowej 2.0 już się odbyły i jest podstawa prawna, by został on przez Brukselę szybko zatwierdzony.

Premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremierem Jarosławem Gowinem oraz ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim przedstawili w sobotę zasady dotyczące sytuacji epidemicznej.

Premier wskazał, że „rozpoczynamy 100 dni solidarności, które pomogą nam lepiej przetrwać okres najbliższych miesięcy”. Jak mówił, w ramach tego okresu rząd dokonuje analizy, która ma objąć zarówno uratowanie jak najwięcej istnień ludzkich, jak również milionów miejsc pracy.

Morawiecki ogłosił, że od przyszłej soboty, czyli 28 listopada, placówki handlowe będą mogły działać w „najwyższym reżimie sanitarnym”. Jak wyjaśniał, handlowcy z różnych branż podczas spotkań z rządem zapewniali, że „będą dbali o to, żeby była odpowiednio mała liczba ludzi, podobnie jak w sklepach spożywczych i drogeriach, żeby można było utrzymać też reżim sanitarny”.

„Warunek utrzymania tego nowego reżimu sanitarnego jest jeden: dyscyplina każdej placówki, każdego sklepu, każdej galerii handlowej, sklepu meblowego. W przypadku gdy będzie inaczej, a będziemy kontrolowali przestrzeganie zasad sanitarnych, będą zamykane te sklepy; jeżeli placówki nie będą stosowały się do restrykcji, trzeba będzie zamykać te placówki” – ostrzegł szef rządu.

Premier przyznał, że rząd był nakłaniany przez przedstawicieli gastronomii, branży wydarzeń kulturalnych, kin, teatrów, ale także siłowni i fitness, by otworzyć również i te placówki, które są dziś zamknięte. „Jednak idziemy za radą naszych epidemiologów i zdecydowaliśmy się pozostawić je zamknięte również w okresie przedświątecznym, do 27 grudnia. Poinformujemy przed świętami, co dalej” – zapewnił.(PAP)

amac/ pad/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.