Brytyjski wariant koronawirusa szerzy się w Europie

FOTO: PAP

Jak wynika z bazy danych GISAID, we Włoszech brytyjski wariant koronawirusa był w 76,2 proc. próbek, które poddano badaniom genetycznym w ciągu ostatnich czterech tygodni. Jest to jest najwyższy wskaźnik w Europie – poza Wielką Brytanią, gdzie wynosi on 89,3 proc.

Wariant B.1.1.7 jest według nowej oceny brytyjskich ekspertów nie tylko o 50-75 proc. bardziej zaraźliwy, ale też prawdopodobnie wiąże się z większym ryzykiem hospitalizacji i śmierci.

Poza Włochami i Wielką Brytanią szczep ten jest wykrywany w ponad połowie badanych pod tym kątem próbek w Szwecji (67,5 proc.), Portugalii (73,3 proc.), Słowacji (71,1 proc.) i Rumunii (75 proc.). W przypadku trzech ostatnich krajów wynik może być jednak mniej reprezentatywny ze względu na małą liczbę prowadzonych tam badań genetycznych. Podobnie jak w przypadku Polski, gdzie w ciągu ostatnich 4 tygodni wykryto 5 przypadków na niespełna 50 przeprowadzonych badań.

Najwięcej badań pod kątem wariantów koronawirusa prowadzi się w Danii i Islandii, gdzie sekwencjonuje się ponad 10 proc. wszystkich próbek pobieranych od pacjentów. W Danii udział brytyjskiego wariantu to ok. 21 proc.

W najnowszym raporcie nt. zagrożeń związanych z nowymi wariantami wirusa, Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ocenia, że ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się B.1.1.7 na kontynencie jest „bardzo wysokie”, co może przyczynić się do znacznego zwiększenia liczby ofiar pandemii.

ECDC zauważa też, że choć dane nie wskazują, by brytyjski wariant był znacząco bardziej odporny na obecne szczepionki, to w Wielkiej Brytanii wykryto jego nową wersję, która może to zmienić. To potencjalny efekt „zyskania” mutacji E484K – takiej samej, jaką posiada południowoafrykański wariant B.1351, wobec którego szczepionki są mniej skuteczne. Jak dotąd ten nowy brytyjski szczep wykryto jedynie w pojedynczych przypadkach w Anglii.

Dane z GISAID wskazują tymczasem, że wariant z RPA nie jest dotąd szeroko rozprzestrzeniony w Europie. Najwięcej przypadków w ciągu ostatnich 4 tygodni stwierdzono w Belgii – 51 (4,5 proc. wszystkich badanych próbek), Szwajcarii – 28 (1,3 proc.) i we Francji – 26 (3,4 proc.). W pozostałych 16 krajach Europy, gdzie wykryto jego obecność, są to pojedyncze przypadki. (PAP)

osk/ tebe/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.