Buda: zaproponujemy samorządom i przedsiębiorcom uczestnictwo w komitecie monitorującym KPO

Zobacz

- Reklama -

Buda przedstawił w czwartek w Senacie informację w sprawie przygotowań do uruchomienia środków z Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej.

W grudniu ub.r. przywódcy państw UE porozumieli się ws. wieloletniego budżetu Unii na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy gospodarek państw członkowskich po epidemii COVID-19. W ramach unijnego Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji niemal 60 mld euro. Podstawą do sięgnięcia po te środki będzie Krajowy Plan Odbudowy (KPO), który musi przygotować każde państwo członkowskie i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia.

Wiceminister podkreślił, że prezentowany przez niego Krajowy Plan Odbudowy jest odpowiedzią na sześć wyzwań postawionych przez Komisję Europejską. „I my w odpowiedzi na te sześć wyzwań przedstawiliśmy KPO w pięciu komponentach” – powiedział Buda.

Pierwszym z nich to odporność i konkurencyjność gospodarki. „Proponujemy tu szereg działań nakierowanych na wzmocnienie sektorów, które najbardziej ucierpiały podczas pandemii, przede wszystkim cała branża hotelarska, gastronomiczna” – wskazał Buda. Dodał, że mimo tego, iż branża ta otrzymała środki z Tarcz Antykryzysowych, nadal jest wiele dziedzin, które wymagają „stworzenia odporności”.

Drugi komponent zaprezentowany przez wiceministra dotyczył zielonej energii i zmniejszenia energochłonności. „37 proc. wydatków z KPO musi być przekierowane na cele związane z poprawą czy ochroną klimatu, czyli zielonymi inwestycjami” – podkreślił Buda. Jak zaznaczył, „przede wszystkim bardzo nam zależy na zmianie miksu energetycznego, czyli zmianie tego, co dzisiaj jest dla nas ogromnym wyzwaniem”.

„W tym zakresie postawimy przede wszystkim na offshore, farmy wiatrowe na morzu. I na ten cel będziemy proponowali ponad 3 mld euro. To będzie skok rewolucyjny (…) To jest ponad 13 mld złotych na offshore” – powiedział Buda.

Następny komponent to transformacja cyfrowa i zwiększenie wykorzystania technologii cyfrowych w gospodarce. „Internet jest diagnozowany jako prawo bliskie człowieka” – stwierdził Buda. „Dlatego przewidujemy ponad 1 mld euro na cel związany z rozwojem białych plam dostępu do internetu” – poinformował.

Buda wymienił też o komponent związany z dostępem i jakością funkcjonowania ochrony zdrowia. „Pandemia pokazała ogromne wyzwania. Dlatego chcemy zainwestować poważne pieniądze po pierwsze w infrastrukturę” – zaznaczył wiceminister. Według niego, jednak największy problem stanowią tu kadry medyczne.

Mówiąc o ostatnim komponencie związanym z transportem Buda stwierdził, że również tu planowany jest szereg działań.

Wiceminister kończąc prezentację Krajowego Planu Odbudowy, poinformował o pójściu jego autorów „na pewne ustępstwa” i uwzględnienie niektórych oczekiwań.

„Zaproponujemy – pomimo tego, że w pierwotnej wersji tego nie było – uczestnictwo zarówno samorządów, jak i przedstawicieli przedsiębiorców oraz trzeciego sektora w komitecie monitorującym KPO” – oświadczył Buda. „Będziemy chcieli, żeby te najważniejsze decyzje i monitorowanie wdrażania było z udziałem samorządów” – dodał.

Według wiceministra, kolejnym ustępstwem było znaczące wzmocnienie komponentu rolnictwa w KPO. „Z 900 mln euro, które proponowaliśmy na rolnictwo, proponujemy zwiększenie tego prawie 2,5-krotnie – ponad 2,3 mld euro będzie przeznaczone na rolnictwo” – podkreślił Buda.

Wiceminister odpowiadał też na pytania senatorów. Aleksander Szwed (PiS) prosił, by opisał kwestię konsultacji społecznych związanych z Funduszem oraz Krajowym Planem Odbudowy, chciał też, by wiceminister przedstawił podział środków, szczególnie, że opozycja zarzuca rządowi, „że chce tu coś ukryć”.

„Ilość spotkań, jakie się odbyły w związku z konsultowaniem KPO naprawdę jest niesamowita. Byliśmy w Senacie niemal na każdej komisji ws. KPO. Odbyłem 72 spotkania, które dotyczyły konsultacji w ramach KPO, a przecież nie tylko ja się tym zajmowałem” – powiedział Buda. Dodał, że konsultacje te opierały się na debatach ekspertów, dziennikarzy gospodarczych, pracowników trzeciego sektora. „Ponad 100 stowarzyszeń i fundacji zgłosiło się do wysłuchań publicznych” – dodał wiceminister.

Krzysztof Kwiatkowski (niezależ.) pytał o wypowiedzi polityka Solidarnej Polski, posła Janusza Kowalskiego, że „rząd nie ma ani jednej analizy kosztów długu” w związku z Funduszem Odbudowy. Dopytywał jak jest naprawdę oraz jak PiS i Porozumienie zamierzają przekonać członków rządu z Solidarnej Polski tak, by wypracować jednolite stanowisko. Senator chciał też wiedzieć, czy Buda uważa, iż można przeprowadzić ratyfikację decyzji w sprawie zwiększania zasobów własnych UE – ratyfikacja przez państwa członkowskiego jest konieczna do uruchomienia Funduszu Odbudowy – z wyłączeniem polskiego parlamentu; interesowały go też uwagi krytyczne Komisji Europejskiej do wstępnego planu, które otrzymał polski rząd.

Buda mówił, że nie chce odnosić się do słów „tego czy innego polityka”, także do słów Kowalskiego. „My z nimi rozmawiamy. Analizy – tu nie trzeba być szczególnym znawcą tematu, żeby wiedzieć, że te środki są z punktu widzenia Polski dla nas korzystne” – dodał odnosząc się do wątpliwości polityków SP.

Nawiązując do doniesień o tzw. małej ratyfikacji, czyli bez udziału parlamentu, zaznaczył, że „nie zna planów, które by w tym kierunku zmierzały, by poza parlamentem próbować dokonać ratyfikacji” decyzji w sprawie zwiększenia zasobów własnych UE. „To są przepisy, które wynikają z konstytucji” – podkreślił. Jak zauważył, są trzy ścieżki ratyfikacyjne: „mała”, która jest „rządowo-prezydencka”, „duża” – przyjęcie ustawy ws zgody na ratyfikację zwykłą większością głosów i trzecia – kwalifikowaną większością głosów, gdy chodzi o oddanie części krajowych kompetencji.

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) pytała o powiązania Funduszu Odbudowy i KPO z innymi dokumentami strategicznymi, m.in. Strategią odpowiedzialnego rozwoju i polityką ekologiczną; podkreśliła, że brak obecnie informacji, w jaki sposób te dokumenty będą na siebie oddziaływały.

Według Budy część strategiczna została uzupełniona i wysłana do KE; zaznaczał, że odwołuje się ona też do dokumentów polskich; dodał, że „analiza makro”, która pokaże efekty zostanie wkrótce skończona przez resort finansów. (PAP)

autor: Edyta Roś, Wiktoria Nicałek

ero/ wni/ mok/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -