Budka: zaproponujemy w Sejmie „ustawę gwarancyjną” dot. Funduszu Odbudowy

Zobacz

- Reklama -

Budka nawiązał w swym wystąpieniu do wtorkowego porozumienia polityków Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim na temat unijnego Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy. Zaapelował do wyborców tej formacji, by „wpłynęli na swoich liderów”. „Jest jeszcze czas, by wrócić do dobrej współpracy ugrupowań demokratycznych. Polacy muszą mieć pewność, że wspólnie zmienimy Polskę. Nie trzeba iść na kompromisy z władzą, nie trzeba paktować z diabłem; trzeba wspólnie walczyć z niesprawiedliwością i złem” – przekonywał Budka.

Zwrócił się też bezpośrednio do liderów Lewicy. „Z Rzeszowa, z tego miejsca, w którym pokazaliśmy zjednoczoną opozycję: zatrzymajmy razem ten zły rząd szkodzący Polsce. Zadbajmy o to, by Fundusz Odbudowy naprawdę trafił do Polaków. Od samego początku o tym mówimy – razem postawmy twarde warunki, przeprowadźmy przez Sejm ustawę gwarancyjną, która uwzględniając rolę samorządu i postulaty opozycji, organizacji samorządowych zapewni uczciwe, sprawiedliwe i w pełni kontrolowane podzielenie tych miliardów z Unii Europejskiej” – apelował lider Platformy.

Jak dodał, jeśli obecna władza nie przyjmie tych warunków, to niech jej rząd upadnie. „Sformułujemy nowy, który przyjmie sprawiedliwy Plan Odbudowy, wyprowadzi Polskę z pandemii i rozpisze nowe wybory” – zaznaczył Budka.

Według niego w sprawie KPO nie można wierzyć Prawu i Sprawiedliwości. „Nie można wierzyć tym, którzy sprzeniewierzają polskie środki np. na inwestycje 2-miliardowe w Ostrołęce, które dziś są wyburzane, na propagandę, na kontrolowanie i kupno kolejnych mediów. Dlatego raz jeszcze apeluję do wszystkich ugrupowań demokratycznej opozycji: to Sejm jest miejscem, w którym w ustawie musimy zagwarantować sprawiedliwe, transparentne i uczciwe wydatkowanie środków europejskich. I to będziemy proponować na najbliższym posiedzeniu Sejmu – ustawę gwarancyjną” – zapowiedział Budka.

Szef Platformy nawiązał też w swym przemówieniu do sytuacji wewnętrznej partii. Zwrócił jednak uwagę, że od początku roku Platforma zaprezentowała szereg propozycji programowych, dotyczących zdrowia, gospodarki i polityki zagranicznej. „10 tysięcy kwoty wolnej od podatku, odszkodowania dla wszystkich przedsiębiorców poszkodowanych przez pandemię, czy też obniżkę podatku VAT do 5 proc. dla tych branż, które zostały zamknięte przez rząd” – przypomniał Budka. Jak dodał, zaproponowano też wówczas stworzenie sieci stu szpitali bez limitów oraz przeprowadzenie „bilansu zdrowotnego” Polaków po pandemii.

Zapowiedział, że wkrótce Platforma przedstawi pakiet zmian dotyczących klimatu, wymiaru sprawiedliwości, samorządu, edukacji i nauki.

„Efekty tych działań zaczynają być już widoczne, ale powiem wam z doświadczenia: to nie jest sprint, tylko maraton, siły trzeba rozłożyć na cały dystans, inaczej zabraknie ich na finiszu. Zatem to, co robimy to proces długofalowy, dokładnie rozpisany plan, który zaprocentuje” – przekonywał Budka. Prosił też, by „nie patrzeć na jeden czy drugi sondaż”. „Pamiętacie, co było kilka lat temu? Płynęła fala świeżości, też już mówiono. I co? Wygrała wiedza i doświadczenie. Wygrały ugrupowania, które mają konkretną ofertę dla Polski, tak jak Platforma Obywatelska” – podkreślał lider PO.

Poinformował też, że po zakończeniu pandemii zamierza udać się do powiatu dąbrowskiego w Małopolsce, gdzie – jak mówił – Koalicja Obywatelska zanotowała w ostatnich wyborach parlamentarnych najniższe poparcie. „Pojedziemy tam razem, żeby porozmawiać z mieszkańcami, wysłuchamy ich potrzeb. To jest nasz obowiązek” – zaznaczył Budka.

Lider PO powiedział też, że „to wielki zaszczyt i wielka duma być przewodniczącym Platformy Obywatelskiej”. (PAP)

autorzy: Marta Rawicz, Wojciech Huk

mkr/ huk/ mok/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -