Bułgaria/ Premier: Azerbejdżan może dostarczyć dodatkowo od 500 mln do 1 mld m sześć. gazu

Udostępnij

Bułgaria zawarła w 2009 r. kontrakt na dostawę 1 mld m sześć. azerskiego gazu rocznie. Ale na budowę rurociągu, którym surowiec może być przesyłany czekano ponad 12 lat. Pod koniec czerwca br. uruchomiono próbne dostawy przez nowy interkonektor Komotini-Stara Zagora, łączący sieć bułgarską i grecką. Do Grecji gaz płynie rurociągiem transadriatyckim TAP, który jest częścią większego szlaku, umożliwiającego przesył surowca z Azerbejdżanu do Europy. Od września interkonektor ma osiągnąć pełną przepustowość, a Bułgaria będzie otrzymywać cały zakontraktowany w Baku gaz.

Zwiększenie dostaw ponad ustaloną w 2009 r. umowę będzie problemem, bo moce przesyłowe TAP są zajęte – powiedział Petkow. Dodał, że ważniejsze niż trudności techniczne są jednak deklaracje strony azerskiej o chęci eksportu surowca. “Gdyby nie było gazu, nie byłoby sensu rozmawiać o infrastrukturze. Skoro jest gaz, infrastrukturę można zbudować” – zaznaczył.

Bułgaria zużywa 3,5 mld m sześć gazu rocznie. 27 kwietnia Rosja wstrzymała dostawy gazu do Bułgarii po odmowie rozliczania transakcji w rublach. Od tego czasu potrzeby kraju są zaspokajane surowcem z Azerbejdżanu i sporadycznymi zakupami z Grecji. Istnieją poważne obawy, że zimą w Bułgarii zabraknie gazu.

Źródło:PAP

Zobacz

Haiti: kraj ogarnęła katastrofa humanitarna związana z cenami gazu

Działalność gangów, kryzys polityczny i ekonomiczny związany z wysokimi cenami gazu, doprowadziły kraj do katastrofy humanitarnej - oświadczyła Helen La Lime, specjalna wysłanniczka ONZ na Haiti, cytowana we wtorek przez BBC.

Głodne niedźwiedzie podchodzą pod osiedla

Tatrzańskie niedźwiedzie przygotowując się do zimy zwiększyły swoją aktywność w poszukiwaniu pożywienia i często są widywane w okolicach ludzkich osiedli. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) apelują o usuwanie spadłych z drzew owoców, zabezpieczanie kompostowników i śmietników. Problematyczne niedźwiedzie są odstraszane gumowymi pociskami.
- Reklama -

REKLAMA