Chiny: robotnicy wydobywają z rzeki lód, z którego powstaną pałace i pagody

FOTO: PAP

Ubrani w gumiaki, grube kurtki, rękawice i czapki, chroniące przed siarczystym mrozem, robotnicy wyrębują z szerokiej na kilometr rzeki bloki lodu. Wielu z nich na co dzień pracuje na budowach albo przy uprawie roli.

„Przychodzimy do kopalni lodu codziennie o godz. 6 rano. Czasem musimy pracować w nadgodzinach do 20 czy 21, a nawet długo po północy” – powiedział jeden z robotników, 40-letni Zhang Wei.

Chwilę wytchnienia daje krótka przerwa na lunch: miska gorącego makaronu, pierogów albo bułek gotowanych na parze w prowizorycznych stołówkach z drewnianych drągów.

Co roku dziesiątki tysięcy bloków lodu są wydobywane z rzeki i przewożone ciężarówkami na miejsce harbińskiego festiwalu, gdzie powstają z nich naturalnej wielkości zamki, pagody, mosty, a nawet serwująca prawdziwe posiłki restauracja.

Według robotników lód z rzeki jest niezastąpiony. „Sztuczny lód nie jest wystarczająco gruby i silny, by utrzymać się na wietrze” – powiedział Wang Qiusheng, który wyrębuje lód na festiwale od 20 lat.

Tymczasem na miejscu wystawy, pośród rusztowań, dźwigów i wózków widłowych, robotnicy układają już bloki lodu jeden na drugim, po czym nadają im kształt piłami mechanicznymi i dłutami.

  1. Międzynarodowy Festiwal Śniegu i Lodu w Harbinie rozpocznie się 5 stycznia. Ruch na granicach Chin pozostaje bardzo ograniczony z uwagi na pandemię koronawirusa, więc większość gości będą stanowili turyści krajowi. W czasie festiwalu temperatury mają spaść do nawet minus 35 stopni Celsjusza.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ ap/ jar/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.