Cyberataki w 2021 r. mogą kosztować nawet 11,4 mln dol. na minutę

Firma Iron Mountain ocenia, że w przyszłym roku narażone na ataki będą m.in. laptopy i smartfony pracowników zdalnie wykonujących swoje obowiązki służbowe, które często nie są należycie zabezpieczone w porównaniu z profesjonalnie obsługiwanymi sieciami korporacyjnymi.

Badania, które przytaczają eksperci spółki, pokazują, że w czasie pandemii koronawirusa sprzęt służbowy w zdecydowanej większości przypadków jest wykorzystywany również do celów prywatnych.

Cyberprzestępcy w swoich działaniach często wykorzystują kwestie związane z ochroną zdrowia, na które internauci w czasie pandemii zwracają szczególną uwagę. Co minutę powstają trzy witryny phishingowe oraz 375 innych cyberzagrożeń – ostrzegają specjaliści i wskazują, że wystarczy chwila nieuwagi po stronie internautów, by paść ofiarą zainfekowania sprzętu służbowego złośliwym oprogramowaniem i ułatwić hakerom dostęp do sieci firmowej oraz wszystkich jej zasobów.

Następstwem cyberataków są przede wszystkim konsekwencje finansowe. W ponad 70 proc. incydentów wydatki związane są z koniecznością identyfikacji rodzaju cyberataku, powstrzymaniem go, a także pomocą prawną i zarządzaniem kryzysowym po jego przejściu, jak i przywróceniem infrastruktury IT do stanu pierwotnego (często proces ten może trwać od 3 do 4 tygodni). Jak zwraca uwagę Iron Mountain, czas przestoju to dla firm straty finansowe oraz zmniejszone obroty, a ewentualny wyciek danych to przesłanka do powstania kolejnych, dużych wydatków – takich jak np. grzywny za naruszenia regulacji o ochronie danych osobowych czy odszkodowania wynikające z roszczeń osób pokrzywdzonych przez taki incydent.

Hakerzy będą w przyszłym roku wykorzystywali nie tylko zmiany społeczne, przekształcenie modelu działania firm i organizacji oraz trendy technologiczne – ostrzegają specjaliści. Ich zdaniem minimalizacja ryzyka jest możliwa jedynie poprzez równie duże jak po stronie hakerów zaangażowanie ze strony firm będących potencjalnym celem cyberataków. Edukacja pracowników, inwestycja w infrastrukturę IT oraz wsparcie podmiotów czuwających nad bezpieczeństwem danych to kluczowe elementy, które pomagają zmniejszyć szanse na poniesienie konsekwencji cyberprzestępczości – ocenia firma. (PAP)

mfr/ mam/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.