Do Sejmu trafił projekt PiS w sprawie zakazu handlu w niedzielę

Udostępnij

Jak podano, projekt nowelizacji ustawy regulujący zakaz handlu w niedzielę “dotyczy wyeliminowania nieprawidłowego stosowania wyłączeń przewidzianych w art. 6 ust. 1 ustawy, pozwalających na prowadzenie handlu i wykonywanie czynności związanych z handlem w niedziele i święta”.

Projekt przewiduje, że w niehandlowe niedziele otwarte będą mogły być te placówki, w których działalność pocztowa będzie przeważająca. Jak zapisano, chodzi o przeważającą działalność wskazaną we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, która stanowi co najmniej 50 proc. miesięcznego przychodu ze sprzedaży, uzyskanego w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym jest prowadzony handel lub są wykonywane czynności związane z handlem.

Placówki handlowe, korzystające z wyłączenia od zakazu będą zobowiązane do prowadzenia ewidencji miesięcznego przychodu ze sprzedaży, z podziałem na przychód z działalności przeważającej i z pozostałej działalności.

Minister właściwy ds. gospodarki określi w drodze rozporządzenia sposób prowadzenia ewidencji, jej wzór i szczegółową treść wpisów.

Z katalogu wyłączeń od zakazu usunięto też placówki handlowe, których przeważająca działalność polega na sprzedaży wyrobów tytoniowych.

Ustawa o zakazie handlu w niedziele przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obejmuje m.in. działalności pocztowej, nie obowiązuje w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach. (PAP)

autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ je/

Źródło:PAP

Zobacz

Francja: białucha, która utknęła w Sekwanie, zostanie przeniesiona do śluzy z wodą morską

Białucha arktyczna, która od tygodnia uwięziona jest w Sekwanie, zostanie przeniesiona do śluzy ze słoną wodą w pobliżu morza – poinformowała we wtorek organizacja broniąca środowiska morskiego Sea Shepherd France.

KRD: problemy finansowe bankrutów widać 2 lata przed ogłoszeniem niewypłacalności

W I półroczu br. niewypłacalnych było 1059 firm, a 197 ogłosiło upadłość; co trzeci bankrut nie płacił kontrahentom już 2 lata przed ogłoszeniem niewypłacalności - podał Krajowy Rejestr Długów. Kłopoty z płatnościami to sygnał ostrzegawczy, utratą płynności łatwo się zarazić - dodano.
- Reklama -

REKLAMA