Facebook oskarża Apple o praktyki antykonkurencyjne

FOTO: PAP

Spółka zarządzana przez Tima Cooka wcześniej w tym roku zapowiedziała, że wprowadzi nową usługę App Tracking Transparency (Przejrzystość Śledzenia Aplikacji) umożliwiającą internautom blokowanie śledzenia przez reklamodawców ich aktywności w różnych programach. W praktyce będzie to oznaczało, że aplikacje będą musiały uzyskać wyraźną zgodę od użytkowników na gromadzenie ich danych. Nowa funkcja zobowiąże programistów do uwzględnienia wyskakującego okienka z powiadomieniem, w którym użytkownicy będą mogli sami zaznaczyć, czy zgadzają się na takie działania, czy nie. Aplikacje, które nie dostosują się do nowych wymogów prywatności, w przyszłym roku mogą zostać usunięte z App Store.

Wprowadzane przez Apple’a zmiany były od początku krytykowane przez deweloperów, w tym Facebooka, który teraz zarzuca rywalowi monopol.

„Praktyki Apple’a są sprzeczne z zasadami konkurencyjności. Wykorzystuje on swoją dominującą pozycję i kontrolę nad App Store, żeby osiągnąć korzyści kosztem programistów i małych firm” – powiedział agencji Reutera Dan Levy, wiceprezes Facebooka ds. produktów reklamowych i biznesowych.

Przedstawiciele Apple’a oświadczyli, że nowe reguły nie będą wymagały od Facebooka „zmiany podejścia do śledzenia użytkowników i tworzenia na podstawie ich aktywności spersonalizowanych reklam”, ale będą dawały użytkownikom iOS możliwość wyłączenia się z tych praktyk. „Chcemy w ten prosty sposób bronić naszych użytkowników, którzy powinni wiedzieć, kiedy ich dane są gromadzone i udostępniane zewnętrznym firmom i aplikacjom internetowym. Uważamy, że konsumenci powinni mieć możliwość zezwolenia na takie działania lub zabronienia ich” – przekazał koncern z Cupertino.

Facebook opublikował w największych amerykańskich dziennikach całostronicowe oświadczenie krytykujące Apple i zarzucające koncernowi, że jego plany utrudnią działanie innych aplikacji. Ponadto na blogu firmowym koncern podkreślił, że własna platforma Apple będzie wyłączona z nowych wymogów prywatności, które producent iPhone’ów chce narzucić konkurencyjnym serwisom. Jednocześnie koncern przyznał, że chociaż nie zgadza się na wymogi narzucane przez firmę Tima Cooka, zamierza się do nich dostosować, bo „nie ma innego wyjścia”. Wiceprezes Facebooka Dan Levy odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, czy spółka zamierza podjąć jakieś formalne kroki przeciwko koncernowi z Cupertino. (PAP)

jowi/ mk/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.