- Reklama -

Firmy IT poparły pozew przeciwko administracji Trumpa za blokadę wiz dla studentów

Zobacz

- Reklama -

19 amerykańskich firm i organizacji technologicznych, w tym Amerykańska Izba Handlowa, Facebook, Google, Twitter, Salesforce i Microsoft złożyło do sądu tzw. amicus curiae, czyli notę prawną z poparciem dla pozwu złożonego przez Uniwersytet Harvarda i Massachusetts Institute of Technology (MIT) przeciwko administracji Donalda Trumpa. Uczelnie i przedsiębiorstwa sprzeciwiają się decyzji federalnej Agencji ds. Imigracji i Ceł (ICE) z 6 czerwca o zablokowaniu wiz dla zagranicznych studentów, których zajęcia z powodu pandemii COVID-19 odbywają się obecnie wyłącznie online.

W piśmie skierowanym do sądu firmy i organizacje domagają się całkowitego wycofania dyrektywy, argumentując, że jest ona niekorzystna dla amerykańskiej gospodarki i doprowadzi do usunięcia z kraju niemal połowy zagranicznych studentów. Koncerny podkreślają, że jeśli przepisy wejdą w życie, boleśnie odczuje to również sektor technologiczny.

„Bez międzynarodowych studentów amerykańskie uczelnie staną nagle w obliczu znacznego uszczuplenia środowiska studenckiego, co może utrudnić im utrzymanie dotychczasowych standardów nauczania, a także zagrozić prowadzeniu badań, które jak dotąd pomagały firmom w USA w rozwijaniu innowacyjności i zapewnieniu szkoleń, dzięki którym amerykańscy studenci stanowią prawdziwą wylęgarnię talentów dla przyszłym pracodawców” – napisały firmy.

Zagraniczni studenci stanowią ponad połowę wszystkich studiujących w USA nauki ścisłe, w tym kierunki technologiczne, inżynierskie i matematyczne. Większość z nich pochodzi z takich krajów, jak Indie, Iran i Chiny. Sektor technologiczny w dużej mierze spośród nich rekrutuje potem swoich pracowników, na początku oferując im staże i praktyki zawodowe, a później zatrudniając absolwentów.

„Dropbox bez imigrantów by nie istniał. Planowane przepisy doprowadzą jedynie do tego, że USA stracą na konkurencyjności. Dlatego będziemy walczyć o reformę migracyjną, bo dzięki imigrantom nasz kraj jest silniejszy i bardziej zróżnicowany” – powiedział amerykańskiemu portalowi Protocol rzecznik firmy Dropbox.

Szacuje się, że przyjezdni stanowią ok. 5,5 proc. ogółu studentów w USA, zaś uczelnie amerykańskie są w znacznej mierze uzależnione od wnoszonych przez nich opłat na naukę. Z badań stowarzyszenia NAFSA (Association of International Educators) wynika, że w roku akademickim 2018-2019 zagraniczni studenci wnieśli do budżetu USA 41 mld dolarów.

Uniwersytet Harvarda i MIT chcą całkowitego zablokowania lub spowolnienia implementacji przepisów, argumentując, że wprowadzą one chaos w systemie edukacji wyższej. Popierające pozew uczelni przedsiębiorstwa dodają, że nowe prawo pociągnie ze sobą znacznie poważniejsze konsekwencje niż edukacyjne, m.in. uniemożliwi firmom zatrudnianie studentów i absolwentów. A to – jak podkreślają koncerny – jest kluczowe dla dalszego rozwoju amerykańskiego sektora technologicznego, tym bardziej, że jak pokazują statystyki rodzimi studenci rzadziej wybierają kierunki ścisłe.

Decyzja sądu ws. nowych regulacji powinna zapaść w środę. (PAP)

jowi/ mk/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -