Gdańsk: policja zatrzymała kolejnego podejrzanego o napaść na zagranicznych kibiców

Zobacz

- Reklama -

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 22. Pseudokibice zaatakowali fanów Manchesteru United, którzy przyjechali do stolicy Pomorza na finał Ligi Europy. Grupa około 20-30 osób wtargnęła na teren jednego z lokali na Starym Mieście i napadła na osoby siedzące w ogródku gastronomicznym. Chuligani krzyczeli, że są związani z Lechią Gdańsk. Sprawcy zdążyli uciec przed przyjazdem mundurowych.

Jak poinformowała PAP w środę st. asp. Karina Kamińska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, funkcjonariusze dążą do zatrzymania wszystkich napastników.

„W czynności zaangażowani są policjanci z Wydziału do Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KWP w Gdańsku, policjanci operacyjni oraz dochodzeniowo-śledczy. Dzięki dobremu rozpoznaniu w środowisku pseudokibiców policjanci szybko ustalili tożsamość sprawców tego zdarzenia” – przekazała.

W środę wieczorem zatrzymano 45-letniego mieszkańca Sopotu. Wcześniej policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy również mogą mieć związek z tą sprawą. To mieszkańcy Gdańska w wieku 21, 26, 31 i 37 lat związani są ze środowiskiem pseudokibiców Lechii Gdańsk.

Do napaści na kibiców odniosła się prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

„Wydarzenia, które miały miejsce ubiegłej nocy w samym sercu Gdańska budzą mój zdecydowany sprzeciw. Każdy kibic i każdy gość jest tu mile widziany. W Gdańsku, mieście otwartym i solidarnym, nie ma miejsca na jakąkolwiek przemoc” – podkreśliła prezydent Gdańska.

Chuligański atak potępiła też Lechia Gdańsk. Klub w oświadczeniu napisał, że „wszyscy czekaliśmy od długiego czasu na finał dużej europejskiej imprezy piłkarskiej, która powinna być tylko i wyłącznie świętem futbolu. Był to incydent, z którym nasz klub się nie identyfikuje i nie akceptuje tego typu zachowań”. (PAP)

autorka: Anna Machińska

anm/ jann/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -