Gill-Piątek (Polska 2050): nie skupiamy się na elektoracie PO; przejmujemy się rosnącym zniechęceniem do polityki

- Reklama -

Od połowy czerwca Polska 2050 prowadzi letnią kampanię „Poznajmy się”, w ramach której parlamentarzyści, działacze i wolontariusze ruchu zamierzają odwiedzić wszystkie polskie powiaty. W trakcie akcji ma zostać wypracowany program, z którym Polska 2050 Szymona Hołowni pójdzie do następnych wyborów. Program zostanie zaprezentowany na ogólnopolskim zlocie, który odbędzie się na początku września.

Informacje o wydarzeniach w ramach kampanii „Poznajmy się” można znaleźć na stronie internetowej: https://poznajmysie.polska2050.pl, gdzie na mapie zaznaczone są planowane spotkania, które odbywają się w danym dniu oraz spotkania, które już się odbyły. Do tej pory – jak wskazuje licznik – przeprowadzono się 110 spotkań w 105 powiatach.

Na półmetku akcji Hanna Gill-Piątek mówiła PAP, że uczestnicy spotkań wypełniają ankiety dotyczące propozycji programowych. Zdradziła, że dotyczą one lokalnych inicjatyw, ale i propozycji ogólnopolskich.

Przykładowo – dodała – podczas jej spotkań w województwie łódzkim przewijał się m.in. postulat rozdziału Kościoła od państwa. Inną propozycją, która znajdzie się w programie Polski 2050 będzie uregulowanie zatrudnienia w spółkach Skarbu Państwa i spółkach samorządowych.

„Na terenie całego województwa bardzo aktywnie biznesowo działa Archidiecezja Łódzka. Podczas spotkań dowiadujemy się, że na cmentarzu w Brzezinach pogrzeb kosztuje 13 tys. zł, w Porszewicach kuria nabyła las, który postanowiła wyciąć pod kopalnie piasku, a mieszkańcy mają niewiele do powiedzenia. Z kolei w Krośniewicach burmistrz przekazała kurii w tajemnicy przed radnymi połowę udziałów w spółce komunalnej” – relacjonowała Gill-Piątek.

Zapowiedziała też, że będzie postulowała poszerzenie programu Polski 2050, o kwestie związane z gospodarką śmieciową, a także wzmocnienie w niej roli samorządów. „Problem pożarów wysypisk, importu śmieci i uciążliwości powtarza się często w rozmowach z mieszkańcami. A samorząd często jest bezradny. To trzeba zmienić” – podkreśliła posłanka.

„Wizyty w terenie pokazują, że ludzie potrzebują rozwiązania przyziemnych, bardzo długo leżących odłogiem spraw” – dodała szefowa koła Polska 2050.

Pytana, czy Polska 2050 swoje propozycje programowe chce przekuć w projekty ustaw i szukać dla nich poparcia w parlamencie, Gill-Piątek stwierdziła, że posłowie nie chcą, by „dobre projekty ustaw utknęły w sejmowej zamrażarce, a następnie uległy dyskontynuacji”. Jak zauważyła, do złożenia projektu potrzebne jest 15 podpisów posłów, czyli takie inicjatywy koło Polski 2050 musiałoby podejmować z innym ugrupowaniem. „Nie chcemy, by cała para poszła w gwizdek. Wolimy zbierać poparcie w sprawach, w których mamy wpływ na rzeczywistość i tu jak najbardziej współpracujemy w Sejmie z innymi klubami” – zaznaczyła.

Na pytanie o strategię na odbudowę spadków w sondażach preferencji wyborczych Gill-Piątek podkreśliła, że „Polska 2050 robi swoją robotę”. „Wiedzieliśmy, że część elektoratu po powrocie Donalda Tuska odpłynie, z tego powodu, że do tej pory była duża słabość Platformy, a teraz jest duża nadzieja. Zobaczymy, jak będzie dalej, bo Donald Tusk na razie niesie głównie kolejną wojnę polsko-polską, bez konkretnego programu” – oceniła Gill-Piątek. Jak przyznała, chętnie zobaczyłaby debatę programową między Hołownią a Tuskiem.

„My nie skupiamy się na elektoracie Platformy, choć wiemy, że duża jego część migruje w naszą stronę, by potem odpłynąć. Przejmujemy się za to rosnącym zniechęceniem do polityki – rekordowe 11 proc. Polaków nie wie dziś na kogo zagłosować, deklarowana frekwencja dramatycznie spada. Jest około 6 milionów osób w Polsce, które w tej chwili nie odnajdują na scenie politycznej żadnego ugrupowania, na które mogłyby zagłosować. To jest grupa, do której się kierujemy. Bez niej nie wygramy wyborów z Jarosławem Kaczyńskim. Nadzieja Donalda Tuska, że pokrzykiwaniem i naznaczaniem wyborców PiS-u się ich przekona, jest złudna” – oświadczyła posłanka.

Szefowa koła Polska 2050 mówiła też o potrzebie stworzenia warunków do przejścia dla elektoratu PiS. „Twardy elektorat PiS-u po strajkach kobiet bardzo się skurczył. Trzeba dać tym, którzy głosowali na PiS i się zawiedli, możliwość godnego przejścia na drugą stronę. My tę +kładkę+ musimy zbudować w Polsce 2050” – wskazała.

Gill-Piątek podkreśliła, że mimo spadku w sondażach, Polska 2050 nie odnotowała spadku zainteresowania transferami do koła wśród parlamentarzystów. „Mamy cały czas tę samą liczbę chętnych do dołączenia, przygotowujemy kolejne transfery w nowym sezonie politycznym” – zapowiedziała.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ par/

- Reklama -
Źródło:PAP

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -