Gowin: zainteresowanie SIM powinno zachęcić rząd do przeznaczania kolejnych środków

- Reklama -

Szef resortu rozwoju, pracy i technologii wziął w poniedziałek udział w Brzesku (woj. małopolskie) w zawarciu umowy spółki SIM Małopolska. Pod dokumentem powołującym pierwszą w tym województwie spółkę SIM podpisali się przedstawiciele 16 gmin: Brzesko, Borzęcin, Ciężkowice, Dąbrowa Tarnowska, Gnojnik, Gorlice, Korzenna, Miechów, Rabka- Zdrój, Ryglice, Stary Sącz, Trzciana, Tuchów, Wieliczka, Wierzchosławice, Zakliczyn.

W tych miejscowościach w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej ma powstać ok. 800 mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu. To ma być alternatywa dla osób i rodzin o niskich dochodach oraz małej zdolności kredytowej.

Jarosław Gowin podkreślił, że dzięki powstaniu SIM „dokonuje się coś, co w realny sposób wpłynie pozytywnie na życie setek, a w przyszłości tysięcy rodzin w Małopolsce”. „Polska bardzo potrzebuje mieszkań o dobrym standardzie, a równocześnie o umiarkowanym czynszu. Tego typu ofertę wprowadza program Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych, który uruchomiliśmy w marcu tego roku” – wskazał.

Jak przypomniał wicepremier, od tego czasu w całym kraju powstało już 12 tego typu inicjatyw, a program ma charakter otwarty.

„Chcielibyśmy, żeby w ramach dotychczasowych środków, którymi dysponuje Krajowy Zasób Nieruchomości, a także Bank Gospodarstwa Krajowego sfinansować kilkadziesiąt tysięcy mieszkań. Natomiast docelowo uważam, że ten program ma potencjał taki, aby (…) zrealizować plany mieszkaniowe rządu i wybudować 100 tysięcy” – zaakcentował szef MRPiT.

Wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka poinformowała, że celem programu jest stworzenie szerokiej oferty nowych mieszkań na wynajem o tzw. umiarkowanym czynszu z opcją dojścia do własności.

Wyjaśniła, że w ramach SIM inwestycja jest dofinansowana bezzwrotną dotacją nawet do 45 proc. kosztów. Na stworzenie SIM samorządy otrzymują bezzwrotne wsparcie w wysokości 3 mln zł. Ponadto spółka ma otrzymać preferencyjny kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego. Każda z gmin uczestniczących w programie może jeszcze liczyć na tzw. grant na infrastrukturę w wysokości 10 proc. wartości inwestycji.

„Nie zwalniamy tempa, cały czas staramy się rozwijać ten program i stwarzać nowe zachęty do inwestowania” – zapowiedziała Kornecka i przekazała, że w ramach 12 SIM-ów w przygotowaniu jest łącznie ok. 10 tys. mieszkań.

„Na przestrzeni dwóch lat jest ambitny plan na poziomie 18-20 tys. mieszkań” – zapowiedziała.

Według niej, o ile do tej pory z budżetu państwa na programy mieszkaniowe wydawano ok. 100 mln zł rocznie, to w tym roku plan zakłada wydatkowanie na ten cel ok. 1 mld zł.

„To jest przełożenie tego, jak bardzo rozpędziliśmy ten program, a jego rozwój w dalszych latach jest zaplanowany. Narodowy Program Mieszkaniowy jest zaplanowany do roku 2030 i rok do roku będziemy się starali, żeby ten minimum 1 mld zł był przeznaczany rocznie na mieszkalnictwo” – zapowiedziała wiceminister.

Wiceminister rozwoju, pracy i technologii Andrzej Gut-Mostowy podkreślił, ze powstawanie takich inicjatyw ma znaczący wpływ na ceny mieszkań w miejscowościach nim objętych. „To pokazuje, że władza publiczna może ingerować w pewne rynkowe mechanizmy, tak aby stabilizować te istotne uwarunkowania cenowe, które czasami są niekorzystne” – zaznaczył. (PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ je/

- Reklama -
Źródło:PAP

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -