Grupa Orlen odnotowała po trzech miesiącach tego roku stratę w wysokości ponad 2,2 mld zł

- Reklama -

Jak podał PKN Orlen, płocki koncern zakończył pierwszy kwartał tego roku z zyskiem operacyjnym EBITDA wg LIFO na poziomie 1,6 mld zł, przy czym w tym samym okresie 2019 r. było to ponad 2 mld zł. Wynik netto Grupy Orlen w pierwszym kwartale 2019 r. wyniósł 849 mln zł.

„Mimo dobrych wyników EBITDA wg LIFO wypracowanych przez wszystkie segmenty koncernu, wynik netto był ujemny i wyniósł minus 2,2 mld zł. Bezpośredni wpływ na wynik netto miała decyzja o ujęciu w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za pierwszy kwartał 2020 r. odpisów aktualizujących wartość aktywów trwałych segmentu wydobycie oraz aktualizacji wartości zapasów do obecnych poziomów cen” – poinformował w środę PKN Orlen. Dodał, iż łączna wartość tych odpisów wyniosła 2,5 mld zł.

Koncern wyjaśnił, że „odpisy aktualizacyjne to zabieg o charakterze księgowym, bezgotówkowy, który pozostaje bez wpływu na bieżącą sytuację płynnościową PKN Orlen”. „To efekt trudnej sytuacji branży w związku z gwałtownym obniżeniem cen ropy naftowej na światowych rynkach, spowodowanych m.in. pandemią koronawirusa. Podobnych odpisów dokonały w tym czasie największe spółki z branży paliwowo-energetycznej” – podkreślił PKN Orlen. Zaznaczył przy tym, że „bez uwzględnienia wyżej wymienionych odpisów zysk netto koncernu wyniósł 0,3 mld zł”.

„W pierwszym kwartale tego roku, częściowo dotkniętym już kryzysem związanym z pandemią koronawirusa, wypracowaliśmy solidne wyniki finansowe we wszystkich obszarach działalności. Dzięki naszym wcześniejszym działaniom optymalizacyjnym, jesteśmy dobrze przygotowani na różne scenariusze. Monitorujemy sytuację i elastycznie reagujemy na zmienne otoczenie rynkowe” – oświadczył prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki.

Zapewnił jednocześnie, że sytuacja finansowa PKN Orlen pozwala na kontynuowanie strategicznych inwestycji rozwojowych, a także akwizycji, które mają na celu zwiększenie odporności koncernu na wpływ czynników makroekonomicznych”. „Temu ma służyć między innymi sfinalizowana właśnie transakcja zakupu Grupy Energa, a także przejęcie Grupy Lotos” – dodał szef PKN Orlen.

Według danych płockiego koncernu, przychody ze sprzedaży Grupy Orlen za trzy miesiące 2020 r. wyniosły 22 mld 77 mln zł i były niższe o 3 mld 169 mln zł liczone rok do roku. Jak podała spółka, spadek przychodów ze sprzedaży rok do roku wynika głównie z niższej sprzedaży wolumenowej o 8 proc. w segmentach downstream i detal oraz odzwierciedla spadek cen ropy naftowej i w efekcie także notowań głównych produktów.

PKN Orlen zwrócił m.in. uwagę, że w okresie pierwszych trzech miesięcy tego roku w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej ceny benzyny zmniejszyły się o 15 proc., oleju napędowego o 20 proc., ciężkiego oleju opałowego o 40 proc., etylenu o 5 proc. i propylenu o 11 proc.

„Przychody wyniosły 22 mld zł, mimo niższego niż w analogicznym okresie ubiegłego roku przerobu ropy o 7 proc. (rok do roku) i spadku sprzedaży o 8 proc. (rok do roku) oraz niższej konsumpcji paliw związanej z kryzysem spowodowanym przez COVID-19” – wyjaśnił PKN Orlen. Zaznaczył, że „koncern elastycznie reagował na spadki sprzedaży paliw, między innymi poprzez dostosowanie harmonogramu i przyspieszenie planowych przestojów remontowych oraz wyeliminowanie importu oleju napędowego”. PKN Orlen podkreślił, że zachował również rating inwestycyjny nadany przez agencję Moody’s.

Koncern podał m.in., że segment downstream (rafineria, petrochemia, energetyka – PAP) wypracował tam wynik EBITDA wg LIFO na poziomie 901 mln zł, który został osiągnięty dzięki wzrostowi sprzedaży (rok do roku) nawozów o 1 proc., PCW o 3 proc. i PTA o 3 proc. oraz mimo spadku sprzedaży (rok do roku) benzyny o 11 proc., oleju napędowego o 12 proc., LPG o 14 proc., olefin o 6 proc. i poliolefin o 28 proc.

Według PKN Orlen, wpływ otoczenia makroekonomicznego związany m.in. ze spadkiem cen ropy o 13 USD/bbl (na baryłkę – PAP) i wyższym o 2,2 USD/bbl dyferencjałem surowca Brent/Ural „został ograniczony przez spadek wolumenów sprzedaży i przeszacowania wyceny zapasów ropy i produktów ropopochodnych”.

Jak podał koncern, segment detaliczny Grupy Orlen osiągnął 706 mln zł EBITDA wg LIFO, co oznacza wzrost o 30 mln zł (rok do roku). „Dobry wynik został wypracowany przy stabilnym (rok do roku) łącznym wolumenie sprzedaży, wzroście udziałów w rynku czeskim i stabilnych udziałach w pozostałych rynkach” – zauważył PKN Orlen. Z kolei segment usptream (wydobycie – PAP) Grupy Orlen wypracował rezultat EBITDA wg LIFO na poziomie 219 mln zł i był o 125 mln zł wyższy w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Koncern podał, iż odnotował wzrost średniego wydobycia o 1,4 tys. boe/d (baryłek ekwiwalentu na dobę – PAP), czyli o 7 proc. liczone ro do roku.

„W związku z załamaniem cen ropy na rynkach światowych oraz pandemią COVID-19 na bieżąco prowadzone są analizy dotyczące ewentualnych zmian w harmonogramie prac inwestycyjnych zaplanowanych w 2020 r.” – zaznaczył PKN Orlen.

Odnosząc się do realizowanych w Grupie Orlen przedsięwzięć, koncern wspomniał jednocześnie, że w pierwszym kwartale tego roku rozpoczęto procedurę wyboru projektanta morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku, a także uruchomiono budowę instalacji visbreakingu w zakładzie w Płocku. Dodał, iż w ramach „największego w historii PKN Orlen programu rozwoju aktywów petrochemicznych” podpisano umowę na licencję i projekt bazowy w ramach rozbudowy zdolności produkcyjnych fenolu.

Koncern przypomniał, że zakładzie w Trzebini spółki zależnej Orlen Południe „kontynuowano prace związane z budową największej w Europie instalacja do produkcji ekologicznego glikolu propylenowego”, a w marcu w zakładzie w Jedliczu uruchomiono produkcję płynu do dezynfekcji rąk. Nawiązując do działań w ramach Grupy Orlen obejmujących pierwszy kwartał tego roku, PKN Orlen podał, iż „konsekwentnie prowadzono” rozbudowę zdolności produkcyjnych nawozów we włocławskim Anwilu, natomiast czeskim Unipetrolu zakończono budowę głównej części instalacji polietylenu.

„Na koniec pierwszego kwartału 2020 r. PKN Orlen posiadał 5,1 mld zł gotówki, utrzymał również bezpieczny poziom zadłużenia netto wynoszący 4,2 mld zł i dźwigni finansowej wynoszącej 11,5 proc., przy maksymalnym, zapisanym w strategii poziomie 30 proc.” – podkreślił płocki koncern. Dodał zarazem, że „uwzględniając jednak prognozy dotyczące otoczenia makroekonomicznego oraz przyjęte plany rozwojowe, zarząd PKN Orlen zrewidował z początkiem maja rekomendację w zakresie wypłaty dywidendy z 3 zł na 1 zł na akcję”.

We wtorek PKN Orlen podał, że zgodnie z podjętą decyzją zarząd płockiego koncernu zarekomenduje Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu, aby zysk netto spółki za 2019 r. w wysokości 4 mld 813 mln 592 tys. 19,09 zł podzielić w następujący sposób: kwotę 427 mln 709 tys. 61 zł przeznaczyć na wypłatę dywidendy, co oznacza 1 zł na jedną akcję, a pozostałą kwotę w wysokości 4 mld 385 mln 882 tys. 958,09 zł przeznaczyć na kapitał zapasowy spółki. (PAP)

mb/ je/

- Reklama -
Źródło:PAP

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -