Honda tymczasowo wstrzymała produkcję w Anglii przez niedobory części

FOTO: PAP

Relacjonujące ogłoszenie media brytyjskie zwracają uwagę, że przeznaczona do likwidacji w 2021 r. fabryka Hondy w Swindon nie gromadziła zapasu części, bowiem stawiająca na maksymalizację wydajności strategia firmy zakładała pracę montowni w systemie JIT/JIS (just in time, just in sequence), tzn. uzupełnianie braków wedle bieżących potrzeb i w określonej kolejności. Tego rodzaju schemat działalności okazał się jednak niemożliwy do utrzymania w obliczu przedłużających się zakłóceń światowego łańcucha dostaw, dodatkowo nasilonych ze względu na wzmożenie zamówień międzynarodowych przed świętami oraz przygotowania przedsiębiorstw z różnych branży do wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Przedstawiciele Hondy zapewnili, że „firma monitoruje sytuację” i „zamierza wznowić działanie zakładu tak szybko, jak to będzie możliwe”.

Jak odnotowuje agencja Associated Press, środowe ogłoszenie Hondy poprzedziły wielotygodniowe skargi firm logistycznych i ich klientów dotyczące utrudnień w realizacji dostaw, m.in. w portowej miejscowości Felixstowe na wschodzie Anglii. Według ich relacji sprzedawcy oczekujący na towary spoza Wielkiej Brytanii zostali odcięci od transportów zablokowanych na statkach niezdolnych do przeprowadzenia rozładunku ze względu na ograniczenia antyepidemiczne. Obecnie sytuacja ma być już lepsza, jednak nadal żywe pozostają obawy dotyczące powrotu utrudnień.

W zatrudniających ok. 3500 osób zakładach w Swindon powstawało w minionych latach ok. 160 tys. samochodów Honda Civic rocznie. W 2019 r. produkcja fabryki nie przekraczała 110 tys. pojazdów. To jedyna fabryka Hondy w Europie. Podjęta jeszcze w lutym ubiegłego roku decyzja o jej likwidacji w 2021 r. miała być reakcją na szersze przemiany w branży motoryzacyjnej, zwłaszcza potrzebę zwrotu ku elektromobilności. Japoński koncern zapewniał, że posunięcie nie było związane z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Zjednoczone Królestwo formalnie opuściło Wspólnotę 31 stycznia, jednak w ramach okresu przejściowego do końca br. pozostaje częścią jednolitego europejskiego rynku. Wciąż nie doszło jednak do podpisania wiążącej umowy, która regulowałaby relacje handlowe Wielkiej Brytanii z państwami UE od 2021 r., co wiąże się z ryzykiem obłożenia obustronnych dostaw taryfami i innymi ograniczeniami. (PAP)

mk/ mam/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.