- Reklama -

IBM wydziela spółkę na potrzeby usług zarządzania infrastrukturą

Zobacz

- Reklama -

Bezpośrednio po zapowiedzi planowanej restrukturyzacji wartość akcji koncernu International Business Machines (IBM) wzrosła na czwartkowej sesji nawet o 8 proc. Od tego czasu na giełdzie nowojorskiej obserwowana jest korekta kursu spółki, jednak w piątek przed południem czasu lokalnego cena za walor IBM utrzymuje się na poziomie o ponad 4 proc. wyższym, niż na środowym zamknięciu.

Inwestorzy ucieszyli się z planowanej przez koncern restrukturyzacji, gdyż usługi zarządzania infrastrukturą od pewnego czasu były czynnikiem spowalniającym wzrost IBM-u – zauważył londyński dziennik. Jak przypomina „FT”, w ciągu ostatnich 33 kwartałów IBM odnotowywał spowolnienie przez aż 29 z nich.

Dział zarządzania infrastrukturą odpowiada obecnie za ok. 25 proc. przychodów firmy. Z kolei rozmaite usługi konsultingowe i technologiczne w ostatnim kwartale stanowiły ok. 60 proc. jej przychodów.

Według analityka w firmie Constellation Research Holgera Muellera restrukturyzacja „to koniec IBM-u, jaki znaliśmy, który był uniwersalnym usługodawcą w dziedzinie technologii dla sektora przedsiębiorstw”. Jego zdaniem planowane przez firmę zmiany to „rozpoznanie”, którego celem jest sprawdzenie, jak giełda na Wall Street zareaguje na wydzielenie spowalniającego rozwój spółki działu. W ocenie specjalistów posłuży to za prognozę dla kolejnych restrukturyzacji.

Londyński dziennik tłumaczy, że wzrost popularności usług chmury obliczeniowej przełożył się na coraz większą skłonność klientów IBM-u i innych firm do rezygnacji z utrzymywania usług IT wewnątrz własnych firm, a także do przerzucenia większej części ich budżetów przeznaczonych na usługi teleinformatyczne realizowane przez takich dostawców, jak AWS (Amazon) czy Azure (Microsoft).

Prezes IBM-u Arvind Krishna w rozmowie z „Financial Times” ocenił, że po restrukturyzacji zarządzany przez niego koncern będzie mógł zainwestować więcej w rozwój usług chmurowych i sztucznej inteligencji, które obecnie są dla firmy kluczowe. Inwestycje mają być realizowane m.in. poprzez przejęcia, takie jak ubiegłoroczna, warta 34 mld dolarów transakcja zakupu firmy Red Hat specjalizującej się w rozwiązaniach open-source.

Krishna uważa, że planowane przez spółkę zmiany przywrócą ją na drogę wzrostu. Wstępne wyniki finansowe spółki za trzeci kwartał plasują przychody firmy na poziomie 17,6 mld dolarów – zgodnie z oczekiwaniami analityków. (PAP)

mfr/ mk/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.