IPAG: skutki „zamrożenia” gospodarki będą odczuwalne w kolejnych kwartałach

Podobne tematy

Katowice: we wtorek dalsze rozmowy o programie naprawczym dla górnictwa

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych we wtorek będą kontynuować rozmowy z zarządem Polskiej Grupy Górniczej (PGG) o planie naprawczym dla górnictwa. Program ma być do końca września wypracowany przez zespół, z udziałem strony społecznej.

Rosja: Gazprom nie wykluczył odwołania się do sądu od decyzji polskiego UOKiK

Rosyjski Gazprom podał w poniedziałek, że po zbadaniu decyzji polskiego UOKiK "podejmie kroki w obronie swoich interesów"; wśród nich koncern wymienił odwołanie się na drodze sądowej. Zdaniem Gazpromu w sądzie UOKiK będzie musiał uzasadnić swoje stanowisko.

POT prosi o zgłaszanie nieprawidłowości związanych z bonem turystycznym

Sprzedawanie bonów turystycznych jest niezgodne z przeznaczeniem, Polska Organizacja Turystyczna prosi o zgłaszanie nieprawidłowości - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy POT Grzegorz Cendrowski. Przestrzegł przed aukcjami, na których są sprzedawane bony turystyczne.

Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych poinformował, że prognozy powstały przy założeniach, że spadek PKB w UE w 2020 r. będzie głębszy niż w Polsce i wyniesie około -8 proc., a stopy procentowe NBP pozostaną na niskim poziomie do końca 2020 r. Uwzględniają również trudną sytuację budżetu państwa, wzrost deficytu, oraz zakładają, że ograniczenia związane z pandemią koronawirusa będą w drugiej połowie 2020 r. mniej restrykcyjne niż w drugim kwartale. Według Instytutu nastąpi stopniowe znoszenie ograniczeń i odradzenie się popytu do końca 2020 r.

„Niespodziewany wybuch pandemii koronawirusa nastąpił w okresie, w którym gospodarka polska znajdowała się w fazie dobrej koniunktury gospodarczej – napisano w raporcie.

Eksperci Instytutu wskazali, że po gwałtownym „zamrożeniu” działalności gospodarczej, jej „odmrożenie” nie jest jednak równie szybkie i następuje stopniowo, a jego skutki odczuwalne będą także w następnych kwartałach.

„Dodatkowymi czynnikami utrudniającymi powrót gospodarki na normalną ścieżkę wzrostu jest wzrost niepewności, wpływający na ograniczenie popytu krajowego oraz spadek popytu zagranicznego, związany z wysokim wciąż natężeniem pandemii za granicą” – ocenił Instytut.

Według przewidywań IPAG tempo wzrostu produktu krajowego brutto w odniesieniu do analogicznego kwartału roku poprzedniego w drugim, trzecim i czwartym kwartale 2020 roku pozostanie ujemne.

„Po wzroście produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale o 2,0 proc., okres najgłębszego kryzysu wystąpił w drugim kwartale. Spadek PKB wyniósł wówczas -9,8 proc.” – oszacował Instytutu.

„W kolejnych dwóch kwartałach oczekujemy dalszych spadków, które wyniosą odpowiednio -4,2 oraz -2,0 proc. Po szczycie kryzysu powolne z niego wychodzenie nastąpi zatem w drugim półroczu” – dodał.

Wedle IPAG w całym 2020 r. PKB obniży się o 3,5 proc., a w roku następnym gospodarka polska osiągnie już dodatnie tempo wzrostu, które wyniesie 4,1 proc.

Instytut ocenił, że w nieco mniejszym stopniu spadek dotknął popyt krajowy, choć i w tym przypadku w drugim kwartale spadek ten był dotkliwy i bezprecedensowy, na poziomie -8,0 proc.

„Dalsze kierunki zmian dynamiki będą podobne jak opisane wyżej zmiany tempa wzrostu PKB” – napisano. „W trzecim kwartale spadek będzie już mniejszy (-4,0 proc.), a najmniejszy w ostatnich trzech miesiącach roku (ok. -0,1 proc.)” – dodano.

Zdaniem IPAG w całym 2020 r. popyt krajowy obniży się o 2,5 proc., a w następnym wzrośnie o 4 proc.

Instytut oszacował, że spośród składników popytu krajowego, mocniejszą reakcją na wybuch epidemii początkowo (tj. w drugim kwartale) wykazało się spożycie w sektorze gospodarstw domowych (czyli konsumpcja), a słabszą – nakłady brutto na środki trwałe (czyli inwestycje).

Wedle IPAG wynika to ze specyfiki tych agregatów: znaczącą część konsumpcji stosunkowo łatwo udało się wygasić decyzjami administracyjnymi i zachętami do pozostania konsumentów w domach, co potęgowane było dodatkowo czynnikami psychologicznymi.

„Inwestycje natomiast cechują się pewną bezwładnością: rozpoczęte procesy kontynuowane są niejako siłą rozpędu i wielu przypadkach nie da się ich zamknąć z dnia na dzień” – ocenili eksperci IPAG.

Ich zdaniem w dalszym okresie konsumpcja stopniowo będzie wracać na swoje tory, ograniczona jednak ogólną niepewnością konsumentów, pogorszeniem warunków na rynku pracy i spadkiem oszczędności.

„Nowe inwestycje natomiast będą wstrzymywane ze względu na wdrożone procesy oszczędnościowe przedsiębiorstw i obniżoną presję na zwiększanie podaży, toteż w kolejnych kwartałach spadki nakładów brutto na środki trwałe będą głębsze niż w drugim kwartale 2020 r.” – przewiduje Instytut.

W opinii IPAG, w całym 2020 r. spożycie w sektorze gospodarstw domowych obniży się o 4 proc., a nakłady brutto na środki trwałe spadną o 7,5 proc. „Odbicie tych wielkości nastąpi w 2021 r., w którym prognozowane tempa wzrostu będą dodatnie” – wskazali eksperci.

„Spodziewany spadek PKB będzie w Polsce mniejszy niż u głównych partnerów handlowych Polski, spadek eksportu będzie większy niż spadek importu” – napisano w analizie.

„Towarzyszyć temu będzie powolna aprecjacja kursu złotego względem euro i dolara amerykańskiego. Początkowo po wybuchu pandemii kurs złotego bowiem obniżył się, ale w kolejnych kwartałach stopniowo będzie wracał do poziomu bliskiego stanowi sprzed kryzysu” – dodano.

Wedle Instytutu wpływać na to będą relatywnie lepsze wyniki polskiej gospodarki niż w większości krajów rozwiniętych. „Niższe poziomy eksportu i importu skutkować będą niższym potencjalnym wzrostem gospodarczym, a zatem spadkiem dobrobytu” – wskazał IPAG.

Według prognozy IPAG, stopa bezrobocia wzrośnie do 7 proc. na koniec trzeciego kwartału, by w końcu 2020 roku osiągnąć poziom 7,2 proc., a odbicie gospodarki w 2021 r. doprowadzi do spadku stopy bezrobocia do poziomu 6,6 proc. na koniec roku.

W przewidywaniach Instytutu w drugiej połowie 2020 r. ceny dóbr i usług konsumpcyjnych rosły będą wolniej niż w pierwszej, a niższe tempo inflacji utrzyma się również w 2021 r.

Według prognozy IPAG, w roku bieżącym średni poziom inflacji wynosić będzie 3,2 proc., a jej poziom w grudniu wyniesie 2,3 proc.

„Z kolei w 2021 r. zarówno inflacja średnioroczna jak i na koniec roku wyniosą około 2,5 proc.” – ocenili eksperci.

„Na obniżenie inflacji konsumenckiej wpływał będzie obniżony poziom aktywności gospodarczej – spadek popytu, wyższy poziom stopy bezrobocia, mniejszy wzrost wynagrodzeń, a także spadek eksportu” – dodano.

Raporty o stanie koniunktury gospodarczej Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych stanowią kontynuację projektu prognostycznego prowadzonego w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową od 1994 r. W 2017 r. zespół prognoz makroekonomicznych wydzielił się ze struktur IBnGR, tworząc nowy ośrodek analityczny – Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG). Prezentowany raport jest czternastą publikacją z tego cyklu, sygnowaną marką Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych.(PAP)

pgo/ drag/

Źródło:PAP
- Reklama -

Polecamy

Globalne przychody z chmury publicznej wzrosną w 2020 roku o 6,3 proc.

Gartner prognozuje, że rok 2020 przyniesie spory, ponad 6-procentowy wzrost globalnych przychodów w segmencie chmury publicznej. Wyniosą one aż 257,9 mld dolarów, w porównaniu...

Większe dochody, więcej sukcesów? Z prezesem-informatykiem to możliwe

Mawia się, że dzisiaj każda firma jest firmą technologiczną i coraz więcej ludzi zaczyna naprawdę zdawać sobie z tego sprawę. 7 na 10 biznesowych...

Intel opóźnia premierę 7nm procesorów, a konkurencja nie śpi

Firma analityczna Research and Markets przewiduje, że w wyniku opóźnień w produkcji, nowa technologia 7-nanometrowych procesorów Intela jest opóźniona i w przyszłości firma może rozważyć...

Kredyty gotówkowe w dużej zapaści

W I połowie roku Polacy zaciągnęli mniej kredytów niż przed rokiem. Spadki dotyczyły wszystkich produktów – największe zanotowały karty kredytowe, kredyty gotówkowe i pożyczki pozabankowe....

PwC: Liderzy IT w efekcie pandemii obniżą inwestycje

Pomimo dużych obaw związanych ze stabilnością makroekonomiczną tylko 41% dyrektorów IT w polskich firmach i regionie EMEA planuje redukcję kosztów, przy czym większość z...

Zbudowano najmniejszy na świecie chip do wszczepiania pod skórę – waży 2 mg

Japońscy naukowcy zbudowali najmniejsze na świecie urządzenie optyczne, które może być wszczepiane pod skórę. Zawiera ogniwo fotowoltaiczne, zasilane światłem podczerwonym, które emituje światło niebieskie....

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.