„Kierunek Przyszłość” – parlamentarzyści KO ruszają w Polskę; na początek – Dolny Śląsk

Zobacz

- Reklama -

Akcja „Kierunek Przyszłość” ma potrwać do połowy lipca. W tym czasie parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej planują odwiedzić ponad sto miejscowości we wszystkich 16 województwach.

„Po okresie pandemii, kiedy spotkania z wyborcami były utrudnione, Koalicja Obywatelska rusza w teren. Będziemy przedstawiać nasze propozycje programowe, o których mówiliśmy w ostatnich miesiącach, dotyczące gospodarki, ochrony zdrowia, ekologii i polityki senioralnej” – podkreśla w rozmowie z PAP rzecznik PO Jan Grabiec.

Jak dodał, wyjazdy mają służyć nie tylko prezentacji programu Koalicji, ale też konsultacjom z Polakami. „Będziemy słuchać tego, jakie problemy wymagają jeszcze rozwiązania, żeby tego rodzaju rozwiązania przedstawiać w formie programowej i konkretnych przepisów ustaw” – podkreślił Grabiec.

W najbliższą środę politycy KO mają odwiedzić w 12 miejscowości na Dolnym Śląsku. Lider PO Borys Budka udaje się do Wrocławia. Tam wraz z grupą parlamentarzystów KO i samorządowców z Dolnego Śląska wystąpi na konferencji prasowej. Następnie politycy Koalicji podzielą się na pięć grup, które odwiedzą kolejne miasta regionu.

W Zgorzelcu jedna z grup spotka się na tamtejszym Moście staromiejskim z sekretarzem generalnym CDU Paulem Ziemniakiem oraz burmistrzami: Goerlitz Octavianem Ursu (CDU) i Zgorzelca Rafałem Groniczem (PO). Po spotkaniu planowany jest wspólny briefing prasowy. Później politycy udadzą się na spotkania z mieszkańcami Karpacza i Jeleniej Góry.

Inne grupy parlamentarzystów KO odwiedzą w tym czasie: Głogów, Trzebnicę (m.in. wizyta na farmie fotowoltaicznej), Prusice, Oborniki Śląskie, Pieszyce, Bielawę i Kłodzko. W Dzierżoniowie politycy Koalicji mają się spotkać z prezydentem Wałbrzycha Romanem Szełemejem. Rozmowa ma dotyczyć dekarbonizacji regionu wałbrzyskiego.

W czwartek przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej mają udać się do woj. lubuskiego.

Plan akcji „Kierunek Przyszłość” był omawiany podczas wtorkowego wyjazdowego posiedzenia klubu Koalicji Obywatelskiej w podwarszawskim Miedzeszynie. Lider PO zapowiadał wówczas, że formuła spotkań ma być przede wszystkim otwarta, by mogło uczestniczyć w nich jak najwięcej osób. Według niego politycy KO liczą, iż uda im się każde z województw odwiedzić przynajmniej raz.

Zwrócił uwagę, że latem zeszłego roku bezpośrednie spotkania Rafała Trzaskowskiego, ówczesnego kandydata KO na prezydenta oraz parlamentarzystów Koalicji, zaowocowały wynikiem ponad 10 milionów głosów oddanych na wiceszefa Platformy. „To jest też taka lekcja z przeszłości, którą w przyszłości trzeba wykorzystać” – przekonywał lider PO. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ par/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -