Konfederacja Lewiatan apeluje o usunięcie barier przy wytwarzaniu energii z OZE

Zobacz

- Reklama -

Jak wyjaśniono w przesłanej PAP informacji prasowej, umowa typu cPPA to „umowa sprzedaży energii elektrycznej zawierana pomiędzy wytwórcą a odbiorcą, z pominięciem spółki obrotu”.

„Apelujemy o jak najszybsze usunięcie barier rozwoju energetyki z OZE oraz wprowadzenie rozwiązań umożliwiających efektywne funkcjonowanie umów typu cPPA (…), budowy linii bezpośredniej, z zachowaniem właściwego podziału kosztów funkcjonowania pomiędzy użytkownikami systemu” – powiedziała cytowana w informacji Dorota Zawadzka-Stępniak, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

Jak oceniła Zawadzka-Stępniak, „bez uzgodnienia i wdrożenia nowych ram prawnych istnieje ryzyko partykularnych działań, które zahamują lub zastopują rozwój zeroemisyjnej, rozproszonej energetyki i konkurencyjnej polskiej gospodarki w erze transformacji energetycznej”.

Według Konfederacji Lewiatan do zwiększenia konkurencji na rozproszonym rynku przyczyni się także wspieranie usług obniżenia poboru energii (ang. demand side response – DSR) oraz jej magazynowania, a także cyfryzacja, stanowiąca jeden z głównych trendów technologicznych w energetyce.

„Legislacyjny pakiet unijny wspiera ten kierunek z uwagi na korzyści dla rozwoju elastycznego i rozproszonego rynku, a także dla aktywizacji postaw konsumentów energii” – wskazali przedstawiciele organizacji.

Według ekspertów Konfederacji Lewiatan coraz częściej projekty gospodarcze i modele biznesowe oparte będą na dostawach odnawialnej energii pozyskiwanej z rynku o zupełnie nowym kształcie, z kluczowym udziałem niezależnych, rozproszonych źródeł odnawialnych.

„Ten nowy model doprowadzi wkrótce do stabilizacji cen energii i ciepła na poziomie niższym od tego, jaki wynikałby z ceny paliw kopalnych. Dlatego też utrzymanie dotychczasowego centralnego rynku wytwarzania, przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej, wbrew megatrendom światowym i regulacjom unijnym, jest skazane na porażkę. I może doprowadzić do załamania lub spowolnienia gospodarki i znacznego opóźnienia rozwoju kraju” – przestrzega Dorota Zawadzka-Stępniak. (PAP)

ms/ mk/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -