Kopeć: zmiana wymagań egzaminacyjnych będzie tylko w 2021 r.

FOTO: PAP

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w połowie października w związku z pandemią i koniecznością przejścia na edukacje zdalną zapowiedział zmiany w zakresie wymagań egzaminacyjnych. W poniedziałek o pracach nad zmianami mówił wiceminister edukacji Maciej Kopeć w nagraniu umieszczonym przez MEN na Twitterze.

Wiceszef resortu edukacji poinformował w nim, że szczegółowa analiza wyników przeprowadzonych w czerwcu egzaminów zewnętrznych – egzaminu ósmoklasisty i matur – „skłaniała do decyzji o tym, aby ten egzamin wyglądał inaczej”. Przypomniał, że wiosną tego roku przez kilka miesięcy uczniowie uczyli się zdalnie, a rok wcześniej był strajk nauczycieli.

Przypomniał też, że na konieczność zmian wskazywali premier Mateusz Morawiecki oraz minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

„Ta zmiana przede wszystkim dotyczy uwzględnienia tego, co nie mogło być zrealizowane” – mówił. Stąd – jak wyjaśnił Kopeć – podjęta została decyzja o powołaniu zespołów, które przygotowują propozycje zmian w zakresie wymagań egzaminacyjnych. Podał, że w skład zespołów weszli przedstawiciele Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, nauczyciele akademiccy, a także nauczyciele praktycy, najczęściej są to metodycy nauczania danego przedmiotu.

„Te zmiany będą widoczne dla każdego ucznia i nauczyciela już niedługo. 20 listopada będziemy starali się przedstawić je do publicznej konsultacji, a więc każdy będzie mógł się zapoznać, zgłosić ewentualne uwagi. Po zakończeniu konsultacji i naniesieniu zmian, poprawek do przygotowanego materiału, zostaną one opublikowane, jako rozporządzenie ministra” – poinformował Kopeć. Jak mówił, dzięki temu „każdy będzie mógł się zapoznać i zobaczyć, według jakich zasad przygotowywane są arkusze egzaminacyjne, w jaki sposób będzie przebiegał egzamin maturalny i egzamin ósmoklasisty w 2021 r.”

Wiceminister podał też, że zmiany, o których mówi dotyczyć będą tylko i wyłącznie przedmiotów egzaminacyjnych, czyli w przypadku egzaminu ósmoklasisty dotyczy to języka polskiego, matematyki i języka obcego. Z kolei w przypadku egzaminu maturalnego wszystkich przedmiotów egzaminacyjnych, czyli nie tylko tych, które są obowiązkowe i zdawane są na poziomie podstawowym, ale także tych, które są zdawane na poziomie rozszerzonym.

„Rozporządzenie wskaże, jakie części podstawy programowej będą uwzględnione na egzaminie ósmoklasisty i na egzaminie maturalnym” – poinformował.

Kopeć podkreślił, że będzie to zmiana jednorazowa, incydentalna – dotyczyć będzie tylko egzaminów zdawanych w 2021 r.

„Podstawa programowa pozostaje w takim kształcie, w jakim była wcześniej przyjęta i nauczyciele realizują podstawę programową. Natomiast, jeśli chodzi o przygotowanie egzaminu, czyli przygotowanie arkuszy egzaminacyjnych (…), to jego zakres będzie wynikał z przepisu, który przygotowujemy” – zaznaczył wiceminister.

W połowie października minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek wskazał wówczas na konieczność zmian w zakresie wymagań egzaminacyjnych. „Na pewno będziemy też pochylać się nad zakresem egzaminów. To są postulaty zgłaszane przez środowiska nauczycielskie, ale również środowiska rodziców, zwłaszcza tych uczniów, którzy są dziś w klasach VIII, w klasach maturalnych, w klasach zawodowych, przed którymi są egzaminy” – powiedział. Podkreślił, że zakres egzaminów musi być adekwatny do możliwości zdobycia wiedzy przez uczniów. Jak mówił, ci uczniowie są potrójnie poszkodowani w ostatnich latach. Przypomniał, że wiosną ubiegłego roku był strajk nauczycieli, wiosną tego roku uczniowie z powodu pandemii uczyli się zdalnie i teraz znów będą uczyć się zdalnie. „Musimy to wziąć pod uwagę przy zakresie egzaminów, który będzie obowiązywał tych uczniów” – wskazał Czarnek.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki do 29 listopada 2020 r. przedłużone zostało ograniczenie funkcjonowania klas IV-VIII szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży, szkół podstawowych dla dorosłych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Uczniowie i słuchacze tych szkół od 26 października nie mają zajęć stacjonarnych, tylko uczą się zdalnie. Dodatkowo do 29 listopada takim samym ograniczeniem zostały objęte klasy I-III szkoły podstawowej, uczniowie z tych klas też będą uczyć się zdalnie. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.