Kraków: proces przywódców „Sharksów” ruszył z wyłączoną jawnością

FOTO: PAP

„Misiek” i „Zielak” odpowiadają przed sądem w sumie za 188 przestępstw, w tym przemyt i handel narkotykami, rozboje, pobicia i przestępstwa karnoskarbowe. W przypadku uznania winy obu mężczyznom grozi do 15 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie prowadził Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie (tzw. pezet), którego prokurator skierował we wtorek do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko Pawłowi M. oraz Grzegorzowi Z. – dwóm przywódcom zorganizowanej grupy przestępczej „Sharks”, bojówki złożonej z pseudokibiców Wisły Kraków. Prokurator oskarżył ich w sumie o popełnienie 188 przestępstw, z czego ponad 90 popełnili wspólnie, w ramach kierowania „Sharksami” w latach 2006-2018.

Podczas środowej rozprawy sąd – na wniosek prokuratury – zdecydował o wyłączeniu jawności rozprawy. Oskarżeni swoje wyjaśnienia złożyli za zamkniętymi drzwiami; dziennikarze mogli wysłuchać jedynie skróconej wersji aktu oskarżenia.

Prokuratura zgromadziła obszerny materiał dowodowy m.in. dzięki współpracy niektórych podejrzanych, w tym oskarżonego Pawła M., który początkowo nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, poszedł na współpracę z oskarżycielem publicznym i ujawnił kulisy działania kierowanej przez niego grupy.

Do krakowskiego sądu skierowano już pięć aktów oskarżenia wobec 12 osób wchodzących w skład „Sharksów”; nadal prowadzone jest postępowanie wobec 63 podejrzanych, z których część jest poszukiwana listami gończymi i europejskimi nakazami aresztowania. „Sharksi” podejrzani są w sumie o wprowadzenie do obrotu 2 ton marihuany, 50 kg kokainy, 2,5 tony amfetaminy, znacznej ilości mefedronu, a także przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, porządkowi publicznemu, podrabianie dokumentów oraz działanie na szkodę majątkową Wisły Kraków.

W rozmowie z dziennikarzami po zakończeniu środowej rozprawy, prok. Piotr Krupiński podkreślił, że „Zielakowi” grozi „surowa kara”, natomiast „Miśkowi” – kara „nadzwyczajnie złagodzona”.

„Mamy etap postępowania sądowego z wyłączeniem etapu składania wyjaśnień przez oskarżonych, w związku z czym kompleksowa ocena złożenia tych wyjaśnień, w kontekście skierowanego aktu oskarżenia, będzie na etapie końcowym” – powiedział Krupiński.

Prokurator zapewnił, że „nie jest to koniec postępowania dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej, skupionej wokół pseudokibiców Wisły Kraków”. „Dalej toczy się postępowanie przygotowawcze, ale o szczegółach, z uwagi na dobro tego postępowania, nie mogę tutaj mówić” – dodał.

O szczegółach środowej rozprawy nie mógł mówić także obrońca „Miśka”, adw. Andrzej Mucha. „Stanowisko mojego klienta z etapu postępowania przygotowawczego jest znane; etap sądowy jest objęty wyłączeniem jawności i nie mogę się na ten temat wypowiadać” – podkreślił.

Jak przekazała wcześniej PK, „Misiek” odpowiada przed sądem za 95 przestępstw, w tym kierowanie grupą przestępczą, kierowanie wprowadzaniem do obrotu znacznej ilości narkotyków, w tym amfetaminy, marihuany i kokainy, kierowanie przemytem narkotyków z Holandii i Czech do Polski, założenie laboratorium produkującego mefedron, a także rozboje, pobicia, przestępstwa skarbowe związane z produkcją i sprzedażą nielegalnych papierosów.

Podejrzany o 93 przestępstwa „Zielak” ma zarzuty o podobnej kwalifikacji prawnej: kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, kierowanie przemytem narkotyków i wprowadzaniem ich do obrotu, kierowanie pobiciem z użyciem maczet i noży. Miał także popełnić przestępstwa karnoskarbowe związane z tytoniem.(PAP)

nak/ mark/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.