Kraków: prof. Mirosław Handke spoczął na cmentarzu Rakowickim

Zobacz

- Reklama -

Uroczystości pogrzebowe prof. Mirosława Handkego rozpoczęły się w czwartek przed południem w kolegiacie św. Anny w Krakowie, gdzie odprawiona została msza święta żałobna. Zmarłego żegnała m.in. rodzina, przedstawiciele świata naukowego i społeczności akademickiej – profesorowie i studenci, przedstawiciele władz centralnych.

Po nabożeństwie głos zabrał rektor AGH prof. Jerzy Lis, który podkreślił, że jego zmarły poprzednik „to postać o tak wyrazistej, wybitnej i niepowtarzalnej osobowości, o tak bogatym i aktywnym życiu, że każde wystąpienie będzie zbyt krótkie, za płytkie i niepełne”.

Rektor AGH przypomniał zawodowe losy prof. Handkego. „Miał autentyczny autorytet naukowy w środowisku i zawsze – a wiem to, bo bezpośrednio miałem z nim relację – czuł się naukowcem i wykładowcą, bo był dydaktykiem z wielkim talentem do wykładów i pasją do przekazywania wiedzy” – podkreślił.

Prof. Lis ocenił, że „to dzięki takim wspaniałym postaciom polskie uczelnie, w tym AGH, budują swoją renomę”. „Ale ci, którzy go znali, zapamiętają go także jako wybitną postać o bardzo mocnej osobowości. Miał zdecydowaną postawę moralną o racjonalnych, konserwatywnych, katolickich i patriotycznych poglądach” – wskazał.

Rektor dodał, że prof. Handke był „znany był też z krytycznego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość, często był także, nawet w stosunku do samego siebie, bardzo surowy i wymagający”. „Był ponadprzeciętnie zaangażowany we wszystko, co go otaczało, nie był obojętny. Nie bał się mocnych, a nawet bezkompromisowych opinii i działań. Wszyscy, którzy znaliśmy go osobiście, o tym wiemy i, przyznajmy szczerze, nie zawsze było to odbierane życzliwie” – wspominał rektor.

Mówiąc o zmarłym, prof. Lis podkreślił, że odszedł człowiek, który „był zawsze sobą: na zewnątrz surowy i wymagający, a w głębi, jak ktoś go poznał, szlachetny i ciepły”. Dodał, że prof. Handke dołączył do swojej zmarłej niedawno małżonki, Bogumiły, pozostawiając najbliższych – synów, wnuki i rodzinę. „Nam pozostawił zadumę nad ulotnością spraw ziemskich i wielki żal, że odszedł tak, jak wszyscy wielcy – za wcześnie” – przyznał rektor.

Zmarłego wspominał także były premier, obecny europoseł Jerzy Buzek. „Sytuacja globalna sprawiła, że jest nas tu dzisiaj znacznie mniej niż mogłoby być (…), ale duchowo jesteśmy tu znowu wszyscy razem, i z pamięci wydobywamy twój portret, Mirku. Człowieka pierwszej +Solidarności+, która w latach 80. zbudowała nowy portret Polaków: przyjaznych dla siebie, współdziałających, gotowych stawać jeden za drugiego, czujących bliskość pomimo różnych poglądów i nietolerujących kłamstwa w życiu publicznym” – mówił polityk i wskazywał, że profesor na zawsze pozostał wierny tym wartościom.

„Pokazywałeś na własnym przykładzie, że polityka może się od nauki uczyć, choćby szacunku dla słowa” – powiedział Buzek.

Prezydent Andrzej Duda, w liście odczytanym przez swojego doradcę Piotra Serafina, podkreślił, że prof. Handke był „urodzonym reformatorem, który nie bał się trudnych decyzji i wytrwale realizował swoją wizję funkcjonowania uczelni i całego polskiego szkolnictwa”. „Polska żegna dzisiaj wybitnego uczonego” – dodał.

„Pod jego naukową opieką młodzi ludzie zdobywali nie tylko wiedzę, ale rozwijali także swoje pasje i realizowali własne ambicje” – podkreślił z kolei minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w liście odczytanym przez sekretarza stanu Włodzimierza Bernackiego. „Jestem przekonany, że owoce pracy profesora będą długie i trwałe, a dorobek naukowy, jaki po sobie pozostawił, będzie służył kolejnym pokoleniom badaczy” – wskazał szef resortu.

Po zakończeniu uroczystości zgromadzeni udali się na cmentarz Rakowicki, gdzie nastąpiło ostatnie pożegnanie zmarłego.

O śmierci byłego rektora, który zmarł w wieku 75 lat, uczelnia poinformowała w ubiegły czwartek. Prof. Handke był chemikiem, rektorem AGH w latach 1993-1998. W latach 1997-2000 pełnił funkcję ministra edukacji narodowej w rządzie Jerzego Buzka, był też współtwórcą reformy systemu oświaty z 1999 r.

Prof. Handke urodził się w 1946 r. w Lesznie. Studia na Wydziale Matematyczno-Fizyczno-Chemicznym ukończył w 1969 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jeszcze tego samego roku związał się z AGH. Był m.in. założycielem struktur i wiceprzewodniczącym NSZZ „Solidarność” na tej uczelni. Profesor był też twórcą i długoletnim kierownikiem Zakładu Chemii Krzemianów AGH, który przekształcony został w Katedrę Chemii Krzemianów i Związków Wielkocząsteczkowych Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki.

Na rektora uczelni wybrano go dwukrotnie. Funkcję tę pełnił w latach 1993-1996 i 1996-1998. „Był to okres niezwykle intensywnej pracy, zreformowano strukturę organizacyjną uczelni (zniesiono instytuty, a powołano katedry) i system finansowy uczelni. System finansowy działał niezwykle efektywnie i pozwolił na wyprowadzenie uczelni z głębokiego deficytu, o jego zaletach świadczy to, że obowiązuje on prawie w niezmienionej postaci do chwili obecnej” – czytamy na stronie uczelni.

Naukowiec był przewodniczącym Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych, a także inicjatorem i współzałożycielem Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). Od końca października 1997 r. do 20 lipca 2000 r. pełnił także funkcję ministra edukacji narodowej w rządzie Jerzego Buzka. Był współtwórcą reformy systemu oświaty z 1999 r.

Jak podała AGH, były rektor opublikował ok. 150 prac, z których ponad 100 jest na liście Google Scholar. Prof. Handke jest autorem podręczników akademickich i książek, współpracował z czasopismami naukowymi, był redaktorem czasopism wydawanych przez Elsevier oraz członkiem krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.(PAP)

Autorka: Nadia Senkowska

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -