Lekarz: podczas upałów nie pij zimnej wody

Udostępnij

Podczas upalnych dni należy unikać przebywania na słońcu w godzinach południowych, czyli pomiędzy godziną 11 a 15. “Jeżeli koniecznie musimy wyjść z domu to pamiętajmy o zakrywaniu głowy i zabraniu ze sobą wody” – powiedział w rozmowie z PAP Robert Ryczek. Jego zdaniem nawadnianie organizmu podczas wysokich temperatur jest kluczowe. “Przy czym temperatura wody powinna być zbliżona do temperatury naszego ciała. Organizm lepiej poradzi sobie z upałem i szybciej się nawodni, jeżeli woda będzie letnia. Jednym słowem nie należy pić zimnej wody, bo więcej z tego szkody niż pożytku” – dodał.

Jedynym sposobem, w jaki sposób nasz organizm pozbywa się ciepła, jest pocenie się, dlatego picie wody i uzupełnianie jej w organizmie jest istotne. „W bardzo upalne dni pijmy zdecydowanie więcej wody, niż na co dzień. Może to być nawet dwa, trzy litry” – stwierdził.

Ryczek zaapelował też, aby podczas upałów pamiętać o seniorach. “Osoby starsze z natury rzeczy mają słabsze pragnienie i szybciej się odwadniają. Dlatego przypominajmy im o piciu wody i o unikaniu słońca, bo mogą szybko się przegrzać, dostać udaru cieplnego i tragedia gotowa” – podkreślił.

Do głównych objawów udaru cieplnego zaliczane są zawroty i bóle głowy, gorączka, dreszcze, przyśpieszone tętno. „Jeżeli te objawy się utrzymują, a dodatkowo pojawiają się wymioty i apatia, to koniecznie należy zasięgnąć porady lekarza. Dlatego unikajmy słońca podczas upałów, bo lepiej jest zapobiegać, niż leczyć” – podsumował Ryczek.(PAP)

Źródło:PAP

Zobacz

Gazprom zmniejsza dostawy gazu do Mołdawii

Władze Mołdawii będą magazynować gaz ziemny w sąsiednich krajach: Rumunii i Ukrainie - podał w sobotę rząd Natalii Gavrility, precyzując, że działanie to służy zapewnieniu krajowi bezpieczeństwa energetycznego. Gazprom przekazał Mołdawii, iż w październiku zmniejszy o 30 proc. ilość surowca kierowanego do tego kraju.

Prezydent: moją wielką ambicją jest wejście Polski do G20

Przez okres siedmiu lat udało nam się osiągnąć bardzo wiele, oprócz jednego: nie weszliśmy do G20 - powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda. Przyznał, że wejście Polski do grupy najbogatszych państw jest jego wielką ambicją.
- Reklama -

REKLAMA