- Reklama -

Mały wieloryb pobił rekord nurkowania ssaków

Zobacz

- Reklama -

Zyfia gęsiogłowa (Ziphius cavirostris), znana też jako wal Cuviera, jest nieduża jak na wieloryba – samice dorastają 7 metrów, samce – 6,5 metra przy masie do 3000 kilogramów. Chociaż przypomina inne wieloryby, można ją rozpoznać po kształcie, krótkim dziobie i wyjątkowym ubarwieniu. Czarny lub ciemnoszary tułów przechodzi w jasny brąz, natomiast głowa jest bledsza, prawie biała lub kremowo biała. Zakrzywiony pysk sprawia wrażenie uśmiechniętego. U samic zęby pozostają całkowicie ukryte w dziąsłach, u samców są wydłużone (do 8 cm), wystają ze szczęki jak u dzika i są używane do walk.

Choć występują licznie (wielkość populacji jest szacowana na 100 tysięcy osobników), życie tych wielorybów jest dość słabo poznane – większość czasu spędzają z dala od brzegu. Wiadomo, że polują na kałamarnice, wsysając je do pyska. Kiedy wypływają na powierzchnię, spędzają tylko około dwóch minut przed ponownym nurkowaniem – dlatego bardzo trudno jest je obserwować i oznaczać.

Wale Cuviera są znane ze swoich zdolności do głębokiego nurkowania i spędzają średnio około godziny pod wodą. W 2014 roku zarejestrowano wieloryba tego gatunku nurkującego przez nieco ponad dwie godziny (137, 5 minuty) na głębokość około 3 kilometrów.

W ramach ostatnio prowadzonych badań naukowcy z Duke University w Durham w USA zarejestrowali ponad 3600 nurkowań ponad 20 zyfii w okresie pięciu lat. Duży procent obserwowanych zwierząt był zdolny do zanurzenia się przez bardzo długi czas. Zarejestrowane nurkowania trwały od około pół godziny do dwóch godzin i trzynastu minut – wydawałoby się, że zwierzęciu tej wielkości powinno zabraknąć tlenu już po 30 minutach. Zespół badawczy stwierdził przy tym, że istnieje niewielki związek między długością nurkowania a czasem regeneracji potrzebnym wielorybom przed ponownym zejściem w głębiny.

Jednak pewien wyjątkowy osobnik zaskoczył naukowców – jedno jego nurkowanie trwało prawie trzy godziny, drugie – trzy godziny i 42 minuty. (222 minuty). To najdłuższe zanotowane nurkowanie wieloryba i niemal na pewno rekord dla wszystkich ssaków.

Zdaniem naukowców tak długie przebywanie w zanurzeniu może być możliwe dzięki powolnemu metabolizmowi, większym od przeciętnych zapasom tlenu i zdolności do tolerowania gromadzenia się kwasu mlekowego. Zyfie mają niewielki mózg, małe płuca i dużo tkanki mięśniowej, której mioglobina znakomicie przechowuje tlen.

Rekordowe nurkowanie mogło być spowodowane strachem – zyfiom zagrażają orki i większe rekiny. Dlatego pozostają pod wodą tak długo, jak to możliwe, czekając aż drapieżniki się oddalą. Być może na rekordowego wieloryba wpłynął także odnotowany 24 dni przed rekordowym zanurzeniem silny sygnał sonaru amerykańskiej marynarki wojennej (wieloryby są bardzo wrażliwe na dźwięki sonarów). (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ ekr/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.