Morawiecki o podwyżkach dla parlamentarzystów: nie ma tutaj niczego nadzwyczajnego

- Reklama -

Pytany podczas briefingu we Wrocławiu o zapowiedź złożenia w poniedziałek przez marszałka Ryszarda Terleckiego w Sejmie ustawy o podwyżkach dla samorządowców, dla prezydenta RP, byłych prezydentów i o to, czy jest to naturalna konsekwencja podwyżek podpisanych rozporządzeniem prezydenta dla podsekretarzy stanu i parlamentarzystów, premier Morawiecki powiedział: „tak można powiedzieć, że jest to swojego rodzaju naturalna konsekwencja”.

Premier powiedział, że „parlamentarzyści i samorządowcy w ostatnich kilku latach – a parlamentarzyści przez 23-24 lata – nie otrzymywali żadnych podwyżek wynagrodzeń”. „Właściwie parlamentarzyści jako jedyna grupa w Polsce mieli obniżkę wynagrodzeń trzy lata temu” – dodał.

„W związku z tym również nastąpiła wówczas obniżka wynagrodzeń dla samorządowców, zatrzymanie tych wynagrodzeń – i stąd propozycja (…) grupy posłów, żeby także samorządowcy i parlamentarzyści byli beneficjentami wzrostu gospodarczego” – wyjaśnił Morawiecki.

Premier przypomniał, że „ten wzrost zakładany wynagrodzeń (…) jest taki, jak w ostatnich 5 latach średni wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej, średni wzrost wynagrodzeń w przedsiębiorstwach, usługach, w różnych sektorach gospodarki”.

„Nie ma tutaj niczego nadzwyczajnego – tylko potraktowanie parlamentarzystów tak, jak każdej innej grupy zawodowej” – mówił Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w sobotę teren budowy Domu Opieki Wyręczającej przy ul. Sołtysowickiej 58 we Wrocławiu.

Jest gotowy projekt ustawy o podwyżkach dla wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz radnych, a także dla Prezydenta RP i byłych prezydentów – zapowiedział na Twitterze wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS). „W Sejmie jest gotowy i w poniedziałek rano zostanie złożony projekt ustawy obejmujący podwyżki wynagrodzeń dla samorządowców (wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz radnych) a także dla Prezydenta RP i byłych prezydentów” – napisał Terlecki.

W Dzienniku Ustaw w piątek wieczorem ukazało się rozporządzenie prezydenta, wprowadzające podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu, członków rządu i parlamentarzystów. Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie po 12 tys. zł.

Wcześniej prezydent Andrzej Duda poinformował, że rozporządzenie o podwyżkach wynagrodzeń podsekretarzy stanu jest już podpisane. „Podpis pod rozporządzeniem jest. Ustaliliśmy z premierem, że ja wydaję rozporządzenie; niezbędna jest kontrasygnata pana premiera i wszystko zostało dokonane” – dodał. „Nie było właściwie żadnych wątpliwości, że ludzie, którzy pełnią stanowiska wiceministrów, czyli podsekretarzy stanu, zarabiają niewspółmiernie mało” – argumentował Duda. Zauważył, że „te pensje nie zmieniły się w ciągu ostatnich ponad 20 lat”.

Według prezydenta wynagrodzenie było niewspółmiernie niskie w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności, co powodowało odpływ osób z wysokich stanowisk do firm prywatnych. „To była kwestia pewnego urealnienia tych wynagrodzeń” – dodał Andrzej Duda.(PAP)

autorzy: Grzegorz Janikowski, Agata Tomczyńska

gj/ ato/ pad/

- Reklama -
Źródło:PAP

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -