MS przygotowało projekt ustawy regulujący postępowanie w sprawach nieletnich

Zobacz

- Reklama -

Projekt ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich na środowej konferencji prasowej przedstawił wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Jak podkreślił, jest to owoc kilkuletniej pracy zawierający łącznie ponad 400 artykułów.

„W polskim systemie resocjalizacji mamy problem z tym, że wszyscy są wrzuceni do jednego worka, tzn. ci, którzy rokują i ci, w przypadku których te nadzieje są niewielkie. Ich współdziałanie w ramach jednej instytucji obniża tak naprawę skuteczność resocjalizacji innych” – stwierdził wiceminister. Jak mówił, założeniem projektu ustawy jest izolacja najtrudniejszych przypadków, co ma wzmocnić skuteczność resocjalizacji.

Projekt zakłada m.in., że nieletni sprawcy najpoważniejszych przestępstw, takich jak zabójstwo, gwałt, pedofilia, będą obligatoryjnie trafiali do zakładów poprawczych. „Mamy teraz przypadki zabójstw, które skutkują tym, że nieletni ma tylko dozór kuratora” – wskazał wiceminister.

Jak dodał, po opuszczeniu murów zakładu poprawczego o tym, czy resocjalizacja już się powiodła czy nie, decydować będzie sąd rodzinny. W razie wątpliwości osobę taką będzie można objąć dozorem kuratora, tak żeby „państwo wiedziało, co się z taką osobą dzieje”.

Zgodnie z zapowiedzią, projekt ma zmienić także górną granicę wiekową przebywania w zakładzie poprawczym. Obecnie pozostają w nim osoby maksymalnie do 21. roku życia, bez względu na rodzaj popełnionego czynu karalnego i stosunek do resocjalizacji. Projekt wprowadza możliwość wydłużenia pobytu do trzech lat, jeśli dotychczasowa resocjalizacja nie przyniosła skutku. Dotyczyć ma to jedynie sprawców najpoważniejszych przestępstw, a decyzję o przedłużeniu pobytu w zakładzie poprawczym będzie podejmował sąd rodzinny. (PAP)

autorki: Sonia Otfinowska, Natalia Kamińska

sno/ nmk/ robs/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -