Müller: od połowy maja spodziewamy się spadku liczby zgłoszeń na szczepienie

Zobacz

- Reklama -

W poniedziałek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk zapowiedział, że w drugiej połowie maja wystartuje duża kampania profrekwencyjna, w której udział wezmą znani sportowcy, blogerzy – osoby, które są popularne wśród młodzieży.

Müller pytany we wtorek w Polsat News, dlaczego taka kampania rusza dopiero teraz, wyjaśnił, że obecnie zainteresowanie szczepieniami jest bardzo duże. „Nie narzekamy na to, żeby liczba osób chętnych była za mała na dzień dzisiejszy” – dodał.

„Kampania musi być uruchomiona w momencie kiedy oczekujemy, przewidujemy, że spadek nastąpi” – wyjaśnił rzecznik rządu. „Druga połowa maja to jest taki czas, w którym spodziewamy się, że liczba osób, które będą zgłaszać się do szczepień, będzie malała w stosunku do tego, jakie będą możliwości” – podkreślił.

Stąd, jak dodał, decyzja o szczepieniach w zakładach pracy i kampania profrekwencyjna. „Stąd też decyzja o skróceniu chociażby przerw pomiędzy pierwszą a drugą dawką. Po to, aby wykorzystywać te zasoby jak najbardziej optymalnie” – powiedział. (PAP)

autorka: Agnieszka Ziemska

agzi/ itm/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -