MZ po rozmowach ze związkami: ustalono, że personel niemedyczny powinien otrzymać dodatek covidowy

Zobacz

- Reklama -

Minister zdrowia rozmawiał o wzroście wynagrodzeń w ochronie zdrowia oraz wypłacie jednorazowego dodatku dla personelu niemedycznego szpitali z Marią Ochman (NSZZ Solidarność) oraz Urszulą Michalską (OPZZ).

Rzecznik ministerstwa Wojciech Andrusiewicz pytany przez PAP o efekty spotkania powiedział, że „wszyscy uczestnicy zgodzili się, iż wzrost wynagrodzeń musi dotyczyć przede wszystkim tych grup, które dotychczas były pomijane przy wzroście płac i które borykają się z najtrudniejszą sytuacją finansową”.

„Uczestnicy spotkania zgodzili się także, że musi być pełna gwarancja minimalnego wynagrodzenia, poniżej którego żaden podmiot systemu nie będzie mógł zejść” – dodał.

Andrusiewicz poinformował, że „jest porozumienie na linii resort i strona społeczna, że gratyfikacja dla zawodów niemedycznych placówek zaangażowanych w walkę z COVID-19 jest należna”.

Chodzi – jak wyjaśnił – m.in. o salowe i sanitariuszy zespołów transportowych, którzy pracowali przy pacjentach z covid-19.

„Minister zapewnił, że rozwiązanie finansowe w zakresie jednorazowego dodatku to kwestia najbliższych dni” – poinformował rzecznik.

„Jednocześnie chcieliśmy wyrazić podziękowanie za niezwykle konstruktywny dialog paniom przewodniczącym Ochman i Michalskiej” – dodał. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mhr/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -