Odrestaurowany zamek w Rabsztynie czeka na zwiedzających

Zobacz

- Reklama -

„Zamek Rabsztyn jest prawdziwą perłą Szlaku Orlich Gniazd. Nawet wtedy, kiedy ze względu na trwające prace był zamknięty, turyści podziwiali jego piękno” – mówił burmistrz Olkusza Roman Piaśnik. Dodał, że warownia zmienił się nie do poznania. „Turyści mogą dotknąć historii, która na nowo w tym miejscu ożywa. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia województwa małopolskiego” – podkreślił, dziękując za pomoc.

Zamek w Rabsztynie stał się własnością gminy Olkusz w 1990 r. W ostatnich 20 latach wykonano prace konserwatorskie mające na celu uratowanie i zabezpieczenie zabytku. Towarzyszyły im także prace rekonstrukcyjne: odtworzono węzeł bramny z herbem Leliwa (2008/2009), część zamku górnego na oryginalnych fundamentach odsłoniętych przez archeologów, a także odkryto piwnice tzw. zamku średniego – zabezpieczono je przeszklonym pawilonem, gdzie docelowo znajdzie się ekspozycja muzealna. Wykonano także iluminację zabytku.

„Ruiny kryją w sobie tajemnicę, poruszają wyobraźnię, sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, jak mogli tutaj żyć ludzie. Największym atutem zamku w Rabsztynie jest to, że jest on połączeniem historii i przyrody, jest położony na wysokiej skale, otoczony pięknymi lasami” – mówił PAP Jacek Sypień, prezes Stowarzyszenia „Zamek Rabsztyn” i pracownik Urzędu Miasta Olkusza.

W latach 2019-2020 trwały prace w celu dostosowania zamku do ruchu turystycznego. Kosztowały 3,2 mln zł i były dofinasowane z pieniędzy z UE w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego. Dostosowano dziedziniec, zabezpieczono mury, odgruzowano piwnice dawnej części pałacowej i urządzono w nich podziemny pawilon z punktem obsługi ruchu turystycznego, z kawiarnią i toaletami. Zamek jest dostępny dla niepełnosprawnych.

Dzieje zamku w Rabsztynie sięgają średniowiecza, kiedy na wysokiej wapiennej Kruczej Skale powstała warownia z wysoką okrągłą wieżą. Zamek – siedziba starostwa – wielokrotnie zmieniał właścicieli. Byli nimi: Spytko z Melsztyna, rodzina Toporczyków później m.in. Bonerowie, a na początku XVII w. przeszedł w ręce Zygmunta Myszkowskiego.

Podczas potopu szwedzkiego zamek został spalony, a później tylko częściowo odbudowany. Na początku XVIII w. wybudowano u podnóża zamku dwór starościński i folwark, a zamek popadał w coraz większą ruinę. W połowie XIX w. zniszczenia dopełniła miejscowa ludność, rozbierając zamkowe mury dla odzyskania budulca, a na przełomie XIX i XX w. zniszczona została wysoka cylindryczna wieża.

Pierwsze próby jego ratowania podjęto w 1918 r. Po II wojnie światowej zabytek został pozostawiony sam sobie i nadal niszczał. W latach 80. grono regionalistów podjęło pierwsze próby ratowania obiektu. W 2000 r. powstało Stowarzyszenie „Zamek Rabsztyn”, a inicjatorem odbudowy był Marian Maryszewski. (PAP)

Autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ joz/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -