PGZ dementuje wiadomość o zwrocie wszystkich karabinków Grot do poprawek

FOTO: PAP

Informację, że Farbyka Broni Radom „poprawi wszystkie dostarczone wojsku” karabinki Grot, by „wyeliminować najczęściej zgłaszane ustarki”, podała „Rzeczpospolita”. Według gazety miałaby to być odpowiedź producenta na niedawne publikacje, w których konstrukcji wytykano wady, takie jak częste zacięcia, przegrzewanie się i podatność na korozję. Za „Rz” wiadomość podał portal Onet w tekście pt. „Wojsko zwraca wszystkie karabinki Grot fabryce do poprawki po tekstach Onetu”.

„Uprzejmie informujemy, że ta informacja z portalu onet.pl jest nieprawdziwa. Prawdą jest, że Fabryka Broni wystosowała już dwa pozwy o ochronę dóbr osobistych oraz zadośćuczynienie w kwocie 2 mln zł przeciwko wydawcy portalu za publikowanie nieprawdziwych informacji” – napisała w czwartek PGZ na Twitterze.

Radomski „Łucznik” dostarczył wojsku dotychczas 43 tys. 700 karabinków. Przed tygodniem producent i wojsko zapewnili, że współpracują przy usuwaniu wad, które ujawniają się w każdej nowej konstrukcji. Fabryka Broni podkreśliła, że egzemplarze z pierwszej wersji A0 zostały już zmodernizowane, a z czasem zostaną doprowadzone do najnowszego standardu A2, w którym broń m. in. przekonstruowano tak, by uniemożliwić wypadnięcie regulatora gazowego. Według Łucznika reklamacje złożono na ok. 40 sztuk broni.

W styczniu portal Onet.pl zamieścił materiał o wadach technicznych karabinka Grot, pisał też, że przy dopuszczeniu broni naruszono procedury badań i akceptacji. Powołując się na próby przeprowadzone przez byłego oficera wojsk specjalnych, Onet.pl opisał wypadające regulatory gazowe, przegrzewanie się przy ciągłym ogniu, podatność na zacięcia po zapiaszczeniu i na korozję, łamliwą kolbę, pękający magazynek i jego gniazdo. Fabryka Broni zarzuciła autorom nierzetelność i podkreśliła, że wady stwierdzone we wczesnych egzemplarzach zostały usunięte. Na początku lutego Łucznik poinformował o pozwie przeciw wydawcy Onetu, w którym FB żąda przeprosin i miliona złotych zadośćuczynienia.

Karabinek został opracowany przez FB „Łucznik” i WAT w ramach Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej. Pierwsza partia została kupiona w 2017 r. dla WOT, obecnie jest zamawiany także dla wojsk operacyjnych. Nazwę Grot broń otrzymała na cześć komendanta głównego AK gen. Stefana Roweckiego „Grota”.(PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ itm/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.