Prezydenci Francji i Egiptu oraz król Jordanii rozmawiali o konflikcie na Bliskim Wschodzie

Zobacz

- Reklama -

W poniedziałek o sytuacji na Bliskim Wschodzie Macron rozmawiał z Sisim, który uczestniczy w Paryżu w konferencji pomocowej na rzecz Sudanu. Prezydenci zgodnie apelowali o deeskalację, zakończenie działań wojennych i przywrócenie pokoju. We wtorek przywódcy połączyli się na wideokonferencji z władcą Jordanii.

Egipt, który podpisał traktat pokojowy z Izraelem i dzieli granicę ze Strefą Gazy stara się ponownie wejść w historyczną rolę regionalnego mocarstwa, oferując mediację w konflikcie między Hamasem a państwem żydowskim – pisze agencja AFP.

Po wtorkowym spotkaniu Egipt ogłosił, że przekaże 500 mln dolarów na rzecz odbudowy Strefy Gazy.

Jak pisze we wtorek dziennik „Le Figaro” inicjatywy dyplomatyczne Francji i Egiptu mogą jednak nie przynieść rezultatu i rozbić się o dobrze ugruntowaną równowagę sił w regionie. Stopniowa islamizacja Gazy, postępy militarne Hamasu oraz problemy polityki wewnętrznej zarówno Izraela, jak i Autonomii Palestyńskiej to tylko niektóre z przeszkód w procesie pokojowym – ocenia gazeta.

Według francuskiego dziennika dłuższe trwanie konfliktu między Hamasem i Izraelem stawiałoby również pod znakiem zapytania dalszą normalizację stosunków między tym krajem a sunnickimi państwami arabskimi.

Podczas paryskiej konferencji Macron poruszył również temat Libanu, ubolewając nad trudnościami ze sformowaniem rządu w tym kraju.

„Potwierdziliśmy naszą wolę pracy na rzecz wzmocnienia Libanu, tak aby miał on silne państwo, które będzie w stanie wspierać Libańczyków, którzy nie mogą pozostać więźniami interesów klasy politycznej” – podkreślił Macron.

Sisi oświadczył, że Kair „nie opuszcza Libańczyków” i wzywa do jak najszybszego utworzenia nowego rządu.

Po rezygnacji rządu Hasana Diaba w następstwie eksplozji w porcie w Bejrucie 4 sierpnia 2020 r. wciąż nie powołano nowego gabinetu. Desygnowany na premiera Saad Hariri jest uwikłany w konflikt polityczny z prezydentem kraju Michelem Aounem. Politycy wzajemnie oskarżają się o blokowanie utworzenia nowego rządu.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

ksta/ adj/ tebe/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -