- Reklama -

Prezydent: III powstanie śląskie to ważny element w kształtowaniu się granic II RP

Zobacz

- Reklama -

W niedzielę na Górze św. Anny (Opolskie) odbyły się centralne obchody setnej rocznicy wybuchu III powstania śląskiego. W uroczystościach uczestniczył prezydent Andrzej Duda. Przed mszą świętą w bazylice złożył kwiaty pod pomnikiem św. Jana Pawła II.

Po mszy prezydent wraz z zaproszonymi gośćmi przeszedł pod pomnik Czynu Powstańczego, poświęcony m.in. polskim powstańcom uczestniczącym w najkrwawszej bitwie III powstania śląskiego w okolicach Góry św. Anny w 1921 r. Andrzej Duda podkreślił, że proces odradzania państwa polskiego po zaborach nie zakończył się 11 listopada 1918 r., czego dowodem są zwycięskie powstania Polaków w Wielkopolsce i na Górnym Śląsku, a proces kształtowania granic II RP trwał do początku lat dwudziestych XX w.

„Trzeba było odzyskiwać w zbrojnym powstaniu Wielkopolskę, wielkim powstaniu zwycięskim w naszej historii. Dlatego trzeba było odzyskiwać potem i Górny Śląsk, nie w jednym powstaniu, tylko w trzech zrywach powstańczych, po to, aby ziemia, na której zamieszkiwali ludzie mówiący mową polską, gwarą śląską, stała się częścią odradzającej się Rzeczypospolitej” – powiedział prezydent Duda.

Przypomniał, że do Polski wracało także Pomorze i wszystko to było naszemu krajowi potrzebne, aby mógł istnieć i się rozwijać się. Według niego dla rozwoju Polski Górny Śląsk miał absolutnie fundamentalne znaczenie, bo był przemysłowym regionem zasobnym w surowce.

Prezydent przypomniał, że chociaż przez sześć wieków Górny Śląsk pozostawał poza strukturami państwa polskiego, jego mieszkańcy nie utracili poczucia więzi z ojczyzną.

„Przybyłem tutaj przede wszystkim, żeby złożyć hołd moim rodakom, wszystkim tym, którzy o Polskę i za Polskę walczyli. Ci ludzie gotowi byli oddać życie, walcząc jako ochotnicy z regularnymi oddziałami wojska, które przyszły tutaj, by umocnić i bronić rozstrzygnięcia plebiscytowego, by walczyć przeciwko polskiemu żywiołowi. Składam głęboki hołd chłopcom ze śląskich miasteczek, ze śląskich rodzin, co szli dla Polski, co o niej marzyli, co jej pragnęli i co dla niej ten Górny Śląsk odzyskali, często płacąc za to krwią, a nawet życiem” – powiedział prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że w 1983 r. modlił się na Górze św. Anny papież Jan Paweł II, który wspominając wielki czyn powstańców śląskich, „mówił o modlitwie i wspólnocie, o ojczyźnie, o wspólnej Polsce i wspólnym kraju”.

Prezydent stwierdził, że wśród uczestników uroczystości są dziś osoby różnych pokoleń i różnego pochodzenia, także niemieckiego. „Wszyscy mieszkamy w Rzeczypospolitej Polskiej, w wolnym, demokratycznym, niepodległym państwie, w UE, szanując się nawzajem, szanując swoje prawa” – powiedział prezydent, kończąc wystąpienie słowami: „Niech żyje Polska, niech żyje Śląsk”.

W ramach uroczystości przekazano pierwszą ze stu tablic upamiętniających uczestników trzech powstań śląskich, jakie od prezydenta RP otrzymają opiekunowie miejsc pamięci związanych z tymi wydarzeniami.

Uroczystości na Górze Świętej Anny zorganizowali wspólnie m.in. wojewodowie opolski Sławomir Kłosowski i śląski Jarosław Wieczorek, za co prezydent im podziękował. Wśród gości był m.in. wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa, parlamentarzyści i przedstawiciele samorządów województwa opolskiego i śląskiego.

III powstanie śląskie wybuchło w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. po niekorzystnych dla polskiej strony wynikach plebiscytu. Największą i najbardziej krwawą bitwą powstania były walki w okolicy Góry św. Anny. Pod naciskiem żołnierzy niemieckich, m.in. z bawarskiego Freikorpsu, Górę św. Anny zajęli Niemcy. Jednak ostateczny wynik powstania historycy uznają za sukces Polski, bo przyłączono do niej przemysłową część Górnego Śląska z większością kopalni i zakładów przemysłowych.

Do powstań śląskich nawiązał także św. Jan Paweł II, który przyjechał na Górę św. Anny w 1983 r. podczas swojej drugiej pielgrzymki do Polski.

„Ze czcią wspominamy na Górze Świętej Anny również i tych, którzy na tej ziemi nie wahali się, w odpowiednim czasie złożyć ofiary życia na polu walki, jak o tym świadczy znajdujący się tutaj pomnik Powstańców Śląskich” – powiedział papież do miliona wiernych w homilii podczas nieszporów maryjnych na błoniach pod sanktuarium. (PAP)

Autor: Marek Szczepanik

masz/ joz/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -