Putin: zakończyło się układanie rur pierwszej nitki Nord Stream 2

Zobacz

- Reklama -

„Z przyjemnością informuję, że właśnie dziś, 2,5 godziny temu, zakończone zostało z powodzeniem układanie rur pierwszej nitki gazociągu Nord Stream 2. Prace przy drugiej nitce nadal trwają” – powiedział Putin na sesji plenarnej forum w Petersburgu.

Rosyjski prezydent poinformował też o gotowości funkcjonowania gazociągu na odcinku do tłoczni Sławianskaja. W ten sposób – dodał – „Gazprom jest gotowy do zapełnienia Nord Stream 2 gazem”.

Rosyjski gaz dostarczany gazociągiem Nord Stream 2 będzie bardziej ekologiczny, „czystszy”, tańszy i pewniejszy – zapewnił w piątek prezydent Władimir Putin. Sugerował, że tranzyt przez Ukrainę mógłby zostać zwiększony nawet po uruchomieniu Nord Stream 2.

Zakładamy, że dostawy do UE będą rosły w ciągu następnej dekady, więc „jest możliwość zapełniania” rurociągów Ukrainy także w przyszłości; Rosja tego chce – mówił Putin na forum gospodarczym w Petersburgu.

Przekonywał, że należy „nawiązywać normalne relacje gospodarcze” i że Rosja jest do tego gotowa. Podkreślał, że Ukraina płaci w tej chwili znacznie więcej za gaz niż np. Białoruś, która sprowadza gaz z Rosji.

Rosyjski prezydent przekonywał, że Nord Stream 2 jest projektem „czysto komercyjnym”, bowiem trasa z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego jest krótsza i tańsza niż przez kraje europejskie. Jego zdaniem ta trasa przesyłu gazu nie tworzy „zagrożeń politycznych” i sprawia, że odbiorca końcowy otrzymuje tańszy surowiec.

Putin wyjaśnił, że ciągu dwóch miesięcy powinna być zakończona druga nitka Nord Stream 2.

Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak mówił 3 czerwca, że do ukończenia całego projektu niezbędne jest jeszcze ułożenie około 100 km gazociągu. Dwie rosyjskie jednostki morskie – Akademik Czerski i Fortuna – prowadzą teraz prace nad układaniem rur po dnie Bałtyku.

Nord Stream 2 – dwunitkowa magistrala wiodąca z Rosji do Niemiec, ma transportować 55 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Budowie rosyjsko-niemieckiego rurociągu sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie. Krytycy Nord Stream 2 powtarzają m.in., że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ tebe/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -