Rosja uprzedziła Norwegię o próbach pocisków rakietowych

FOTO: PAP

Amerykańskie bombowce B-1 mają stacjonować w bazie sił powietrznych Orland w Norwegii, gdzie przybyło już 200 żołnierzy sił zbrojnych USA. „Biorąc pod uwagę czas i miejsce rosyjskich prób rakietowych, (…) celem tych ćwiczeń może być wysłanie sygnału”; Moskwa może w ten sposób wyrażać swoje niezadowolenie obecnością amerykańskich maszyn w Norwegii – powiedział Atland.

Służby prasowe sił zbrojnych Norwegii potwierdziły, że władze Rosji wystosowały depeszę NOTAM dotyczącą obszaru nad wodami międzynarodowymi pomiędzy głównym terytorium Norwegii a Wyspą Niedźwiedzią. Rzecznik Brynjal Stordal zaznaczył, że to Rosja musi „zapewnić bezpieczeństwo na tym obszarze”. Depesza nie precyzuje, jakie pociski zostaną wystrzelone.

Na obszarze, o którym mowa, Morze Barentsa łączy się z Morzem Norweskim. Rosyjska Flota Północna rozpatruje ten teren jako istotny w swojej strategii obronnej. Zyskuje on znaczenie strategiczne w rozgrywce pomiędzy Rosją i NATO, tak jak było to w czasie zimnej wojny – pisze The Barents Observer. (PAP)

awl/ akl/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.