Rzeczniczka Bidena: nie wiedzieliśmy o działaniach resortu sprawiedliwości wobec prasy

Zobacz

- Reklama -

Dziennik „New York Times” poinformował, że ministerstwo sprawiedliwości za prezydentury Donalda Trumpa, ale także Joe Bidena, prowadziło „tajną wojnę prawną, aby uzyskać (dostęp) do e-maili czterech reporterów” nowojorskiej gazety. O odstąpieniu od potajemnych prób szukania dostępu do informacji „NYT” powiadomił dopiero, gdy sędzia federalny uchylił w piątek rozporządzenie resortu sprawiedliwości zakazujące omawiania tego publicznie (ang. gag order). Rozporządzenie to uniemożliwiało dziennikowi wcześniejsze ujawnienie doniesień na temat batalii prawnej.

„Zważywszy na niezależność ministerstwa sprawiedliwości w prowadzeniu konkretnych spraw karnych, nikt w Białym Domu nie wiedział o zakazie aż do piątku wieczorem” – przekazała w oświadczeniu rzeczniczka Bidena. Jak wyjaśniała, podczas gdy Biały Dom nie interweniuje w dochodzenie kryminalne, wzywanie do wydania akt reporterów w śledztwach dotyczących przecieków nie jest zgodne z polityką prezydenta.

Ministerstwo sprawiedliwości USA powiadomiło w sobotę, że nie będzie już potajemnie pozyskiwało informacji źródłowych od dziennikarzy w dochodzeniach dotyczących przecieków do mediów.

„Zobowiązanie oznacza zrewidowanie długotrwałej praktyki, którą utrzymywały administracje prezydenckie, w tym za czasów prezydentów Baracka Obamy i George’a W. Busha” – zauważyła stacja CBS.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ cyk/ ap/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -