SP 500 i Nasdaq lekko w górę, rosły spółki technologiczne

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,03 proc. i wyniósł 31.060,47 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,23 proc. i wyniósł 3.809,84 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,43 proc., do 13.128,95 pkt.

„W 2021 roku gospodarka USA powinna odbić w związku z dodatkowymi bodźcami fiskalnymi i monetarnymi w połączeniu z zakończeniem negatywnego wpływu pandemii na gospodarkę. Wzrost popytu w branżach dotkniętych przez COVID-19 i odbudowa zapasów firm powinny dodatkowo pobudzić wzrost zatrudnienia” – powiedział Brent Schutte, główny strateg inwestycyjny w Northwestern Mutual Wealth Management.

„Uważamy, że potencjał bodźców fiskalnych w USA wraz z normalizacją działalności gospodarczej w miarę wzrostu rozpowszechniania szczepionek, uzasadnia nieco wyższe zyski z tytułu amerykańskich obligacji. Aby to potwierdzić, podnieśliśmy nasze prognozy dotyczące rentowności obligacji skarbowych USA na 10 i 30 lat w tym roku o 0,1 pp. do odpowiednio 1,0 proc. i 1,7 proc. do końca grudnia” – wskazano w raporcie UBS.

Ze spółek akcje Intela wzrosły prawie 7 proc. po informacji, że prezes spółki Bob Swan odejdzie ze swojego stanowiska od 15 lutego.

W ślad za Intelem rosły też inne spółki technologiczne. Netflix zyskał 2,7 proc., Amazon 1,4 proc., a Apple zakończył sesję zwyżką o ponad 1 proc.

Akcje Urban Outfitters szły w dół o 6,5 proc. po tym, jak spółka podała, że w sezonie świątecznym jej sprzedaż spadła o 9 proc. rdr.

Twitter rósł 1,5 proc., a MKM Partner podniósł rekomendację dla akcji spółki do „kupuj” z „neutralnie”.

Ford zyskiwał niecały 1 proc., po tym jak odnotował 6-proc. wzrost sprzedaży samochodów w Chinach w 2020 roku w porównaniu z rokiem wcześniej, co stanowi pierwszy roczny wzrost sprzedaży w Chinach od 2017 roku.

KB Home szedł w górę o 4 proc., a spółka podała, że jej kwartalny zysk na akcję wyniósł 1,12 USD wobec oczekiwanych 93 centów.

Rynki czekają na informacje o wynikach kwartalnych dużych amerykańskich banków inwestycyjnych, które zostaną opublikowane w tym tygodniu. Swoje dane finansowe podadzą w piątek m.in. JPMorgan Chase & Co., Citigroup Inc. i Wells Fargo & Co.

„Nie będziemy świadkami zniesienia ograniczeń w najbliższym czasie, więc zwiększa to obawy o spadek aktywności gospodarczej. Im dłużej lockdowny obowiązują, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy mieć niespłacane pożyczki, co wpłynie na banki” – powiedział David Madden, analityk w CMC Markets.

Inwestorzy czekają też na szczegóły nowego pakietu fiskalnego, które prezydent-elekt Joe Biden ma ogłosić w czwartek. Według Bidena nowy pakiet ma zawierać zwiększenie płatności bezpośrednich, po tym jak gwałtowny wzrost notowanych w USA nowych przypadków zakażenia koronawirusem spowodował spadek płac po raz pierwszy od kwietnia.

„Nawet pakiet fiskalny o wartości 500 mld USD, obejmujący dodatkowe wypłaty bezpośrednie dla Amerykanów, rozszerzone zasiłki dla bezrobotnych oraz dodatkowe finansowanie opieki zdrowotnej i programu szczepień będzie kolejnym impulsem do wzrostu gospodarczego w 2021 r.” – powiedział Jason Draho, szef działu alokacji aktywów na USA w UBS Global Wealth Management.

„Nadzieja inwestorów jest związana z nadchodzącą administracją Bidena, która ma wykorzystać większość w Senacie do zdecydowanej walki ze skutkami pandemii COVID-19” – ocenił Mizuho Bank w raporcie.

Ceny konsumpcyjne (CPI – consumer price index) w USA w grudniu 2020 r. wzrosły o 0,4 proc. w ujęciu mdm, a rdr wzrosły o 1,4 proc. Oczekiwano +0,4 proc. mdm i +1,3 proc. rdr.

Inflacja bazowa, czyli wskaźnik, który nie uwzględnia cen paliw i żywności, wzrosła o 0,1 proc. mdm i 1,6 proc. rdr. Oczekiwano +0,1 proc. mdm i +1,6 proc. rdr.

Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie potwierdzono łącznie 91,7 mln infekcji Covid-19, a liczba zgonów z tego powodu sięgała 1,964 mln.

W Stanach Zjednoczonych padł we wtorek tragiczny rekord epidemii – w ciągu doby z powodu koronawirusa zmarło według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa 4470 Amerykanów. Łączna liczba zgonów na Covid-19 przekroczyła w USA 380 tys. W sumie Stany Zjednoczone odnotowały ponad 22,8 miliona wykrytych przypadków SARS-CoV-2 i ponad 380 tysięcy zgonów z powodu koronawirusa. To najbardziej dotknięty epidemią kraj świata.

Średnia liczba zgonów z siedmiu dni jest najwyższa od początku pandemii, najgorsza sytuacja panuje na południu i zachodzie kraju. Pacjenci z koronawirusem zajmują w USA 131 tysięcy łóżek. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Źródło:PAP
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.