- Reklama -

Spadki na Wall Street; w dół spółki technologiczne

Zobacz

- Reklama -

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 0,30 proc., do 33.066,96 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł 0,32 proc., do 3.958,55 pkt.

Nasdaq Composite stracił 0,11 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.045,39 pkt.

„Wiatr w żagle dla rynków akcji, który wiał w okresie pandemii nadal jest w mocy. Wydaje się, że inwestorzy rozumieją, że szybszy wzrost PKB, rosnące oczekiwania wzrostu zysków spółek, wciąż niskie koszty zadłużenia przedsiębiorstw i stłumiony popyt konsumpcyjny będą napędzać dalsze zyski na rynkach akcji” – ocenili analitycy Evercore ISI w raporcie.

„Przechodzimy przez okres, w którym ludzie dostosowują się do nieco wyższych rentowności. Pakiet dla infrastruktury w USA przyniósłby korzyści sektorom, które zazwyczaj były zamknięte podczas pandemii. Materiały i przemysł to obszary, które skorzystałyby na dodatkowych wydatkach” – powiedział Jon Maier, dyrektor ds. inwestycji w Global X ETFs.

Akcje spółek technologicznych spadały po tym, jak rentowności 10-letnich papierów skarbowych wzrosły do najwyższego poziomu od stycznia 2020 roku.

Wśród najmocniej zniżkujących firm znalazły się m.in. Microsoft i Apple, ale w dół szły też notowania Tesli, Netfliksa i Amazona.

Analitycy wskazują, że wzrost rentowności obligacji USA skłania inwestorów do porzucenia akcji firm zaawansowanych technologii.

Discovery rósł 6 proc., a ViacomCBS zwyżkował 4 proc. W poniedziałek kursy obu spółek spadły odpowiednio o 1,5 proc. i 6,5 proc.. Media podają, że duża wyprzedaż akcji obu spółek pod koniec zeszłego tygodnia była związana ze sprzedażą dużych pakietów akcji przez Archegos Capital Management, fundusz hedgingowy, który wycofał kapitał z rynku.

Indeks zaufania amerykańskich konsumentów wzrósł w marcu do 109,7 pkt. wobec 90,4 pkt. miesiąc wcześniej, po korekcie z 91,3 pkt. – wynika z raportu Conference Board. Oczekiwano 96,9 pkt.

Indeks cen domów S&P/Case-Shiller, obrazujący ceny nieruchomości w 20 największych miastach Stanów Zjednoczonych, wzrósł w styczniu o 11,1 proc. rdr. Analitycy spodziewali się, że indeks wzrośnie o 11 proc. rdr.

Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie potwierdzono łącznie 127,27 mln infekcji Covid-19. Liczba zgonów z tego powodu sięgała 2,785 mln.

W USA w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 685 ofiar śmiertelnych Covid-19. Obecność koronawirusa potwierdzono u 70,3 tys. kolejnych osób. Placówka naukowa z Baltimore powiadomiła, że od wybuchu epidemii w Ameryce odnotowano łącznie 30,3 mln przypadków zakażenia wirusem, a liczba ofiar śmiertelnych sięga 550 tys. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.