Szumowski: nie ma jeszcze decyzji, czy będą dwie prędkości luzowania obostrzeń

Podobne tematy

Słowacja: powszechne testy w 4 powiatach ujawniły co najmniej 5292 zakażenia koronawirusem

Przeprowadzone w weekend powszechne testy antygenowe z udziałem co najmniej 137 tys. mieszkańców czterech powiatów Słowacji ujawniły co najmniej 5292 zakażenia koronawirusem - podał w niedzielę resort obrony. W pozostałej części kraju testy PCR wykazały ponad 3 tys. infekcji.

Katowice: ok. 4 tys. osób protestowało ws. aborcji, doszło do starć z policją

Ok. 4 tys. osób według policji zgromadziła w niedzielę wieczorem trzygodzinna demonstracja w Katowicach przeciw wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Policja użyła gazu, gdy grupa osób naparła na policyjny kordon w kierunku kontrdemonstracji narodowców.

Badanie: praca zdalna efektywniejsza, ale zabiera więcej czasu

Wykonywanie obowiązków zawodowych w domu jest skuteczniejsze niż w biurze - uważa prawie 51 proc. uczestników badania „Efektywność pracy zdalnej”. Jednocześnie 45 proc. przyznaje, że pracując zdalnie, poświęca na obowiązki więcej czasu niż w siedzibie firmy.

Minister zdrowia był pytany na sobotnim briefingu prasowym, czy rozważany jest wariant zróżnicowanego tempa odmrażania gospodarki w różnych regionach kraju w zależności od ilości zachorowań.

„Są regiony w Polsce, które mają bardzo wysoką liczbę zachorowań, są regiony, które mają bardzo niską liczbę nowej zapadalności; przez najbliższe kilka dni zobaczymy, jak wygląda opanowanie ognisk na Śląsku i wtedy będziemy decydowali, czy robimy dwie prędkości czy w całej Polsce te działania będą takie same” – podkreślił Szumowski.

Minister był też pytany o termin otwarcia salonów fryzjerskich i restauracji. Jak zaznaczył, przy podejmowaniu tego typu decyzji ważne są dane dotyczące zachorowalności. „Widzicie państwo, jak wygląda Śląsk, nagle jest wybuch ilości osób zakażonych, musimy przyglądać się, czy poprzednie luzowania nie wpłynęły drastycznie na wzrost zachorowań” – zaznaczył.

Według ministra jeśli się okaże, że generalnie sytuacja w Polsce nie jest sytuacją alarmową, to wtedy utrzymany zostanie zapowiadany wcześniej termin, czyli dwutygodniowy odstęp „między jednym a drugim luzowaniem”. „A więc termin 18 maja jest cały czas (aktualny) jako ten termin przewidywany, a czy on się sprawdzi, to po weekendzie będziemy informowali. Chcielibyśmy, żeby – w reżimie sanitarnym oczywiście – gastronomia i ewentualnie usługi powoli odmrażać” – stwierdził Szumowski.

Pytany o możliwość organizacji letnich kolonii i obozów ocenił, że jeszcze zbyt wcześnie, by o tym mówić. „To jest kwestia czerwiec-lipiec, poczekajmy jeszcze” – powiedział.

Minister był też pytany, dlaczego lekarze i pielęgniarki z miejscowości przygranicznych, którzy pracują za granicą, cały czas są objęci obowiązkiem 14-dniowej kwarantanny. „Przyglądamy się tej sytuacji, jeżeli będzie tak, że po obu stronach granicy sytuacja zacznie się wyrównywać, decyzję podejmiemy co do tej grupy również” – zapewnił Szumowski. Zaznaczył, że szpitale, Domy Pomocy Społecznej, Zakłady Opiekuńczo Lecznicze to miejsca szczególnie narażone.

„Tam właśnie pracuje personel medyczny. Wiemy, że ilość zakażonych na milion mieszkańców poza naszymi granicami jest wyższa, więc jeżeli mówimy o tak wrażliwej grupie osób, która by przejeżdżała przez granicę wte i wewte, nie chcielibyśmy, żeby w ZOL-ach, w DPS-ach, w szpitalach doszło do przypadkowych zakażeń” – powiedział Szumowski. Dodał, że wiele osób nie ma świadomości, że są zakażone, bo przechodzą je bezobjawowo.

Szumowski zaapelował też o przestrzeganie zasady zakrywania nosa i ust. „Ogromny apel, żeby jednak stosować się do tych zaleceń. Maseczka powinna być na twarzy, zakrywająca nos i usta; maseczka chustka, komin, cokolwiek. Zawsze wtedy zmniejszymy ryzyko tego, że zakażamy kogoś, bo to nie chodzi o nas w tym momencie (…). Ludzie są zmęczeni, ale ogromna prośba, starajmy się to utrzymać, bo to pozwala w tych obszarach, gdzie nie ma dużych ognisk, na trochę jednak ustabilizowanie sytuacji” – mówił minister zdrowia. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

Źródło:PAP
- Reklama -

Polecamy

Pandemia i działanie firm. Przed managerami kolejne wyzwania

Niemal co drugi mieszkaniec Polski powinien szykować się na życie w „czerwonej strefie”. Oznacza to, że także przedsiębiorcy i managerowie ponownie stoją przed wyzwaniami,...

Intel sprzedaje dział produkcji pamięci NAND za 9 mld USD

Intel postanowił odsprzedać za 9 mld dolarów dział produkcji pamięci NAND swojemu południowokoreańskiemu rywalowi, firmie SK Hynix. Amerykański koncern chce skupić się na inwestycjach w nowe technologie, w tym związane ze sztuczną inteligencją i sieciami 5G.

Rynek pracy: albo odpowiednie technologie albo rezygnacja z pracy

Pracownicy oczekują od swoich firmy zmiany podejścia do stylu pracy i stworzenia środowiska, które będzie dostosowane do wymogów nowej rzeczywistości i umożliwi sprawną pracę...

Nauczanie tradycyjne, hybrydowe, zdalne – można dobrze i skutecznie!

Fundamentalne zalecenia dla szkół w warunkach epidemii mówią o częstej dezynfekcji rąk i utrzymywaniu społecznego dystansu. Jak to zrealizować w wielooddziałowej, często przeładowanej, szkole,...

Rok 2021 będzie rokiem pamięci nieulotnych – wywiad z Mateuszem Maciejewskim i Tomaszem Brzozowskim

Jak ciągłość działania wpływa na funkcjonowanie organizacji i ich rentowność? Jakie rozwiązania mogą zwiększyć efektywność gromadzenia i przetwarzania danych? I dlaczego pamięć nieulotna, choć...

Pamięć nieulotna, czyli trwały i ekonomiczny sposób na przyspieszenie biznesu

Dane to współczesna ropa naftowa - napędzają całą światową gospodarkę. Kto ma do nich dostęp, wie gdzie i jak je pozyskiwać oraz przetwarzać, widzi...

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.