Tusk: mamy pieniądze z Europy mimo PiS-u, a nie dzięki PiS-owi

- Reklama -

Wybrany w sobotę na p.o. przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donald Tusk odwiedził w poniedziałek Pomorze Zachodnie. W Szczecinie wraz z wiceprzewodniczącym PO Borysem Budką, parlamentarzystami i politykami Platformy złożył kwiaty przed Pomnikiem Czynu Polaków na Jasnych Błoniach z okazji 76. rocznicy ustanowienia polskiej administracji w Szczecinie, odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej i spotkał się z mieszkańcami regionu na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich.

„Byłbym ostatnim, który by powiedział, że tu się dzieje samo zło. (…) Uważam, że dzieje się bardzo dużo zła, ale oczywiście dzięki ludziom – bo byłbym hipokrytą, gdybym powiedział, że dzięki tej władzy – uważam, że mimo tej władzy, a dzięki ludziom, dzięki Polakom, trochę dzięki Unii Europejskiej nie wszystko zostało zmarnowane” – powiedział Tusk.

Nawiązał też do Funduszu Odbudowy i budżetu europejskiego, podkreślając, że „gigantyczny projekt finansowy” to „wielka szansa, która stoi przed Europą”.

„Jeśli dzisiaj mamy ten Fundusz Odbudowy, o którym premier Morawiecki myśli, że to jest pomysł na kolejne wygrane wybory, to chcę, żebyście wiedzieli, że mamy te pieniądze z Europy mimo PiS-u, a nie dzięki PiS-owi i to jest do udowodnienia w bardzo prosty sposób” – powiedział Tusk, na co zebrani na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich zareagowali brawami.

Jak stwierdził, pandemia pokazała, że „nie tylko jako Europa, ale jako ludzkość” jesteśmy w krytycznym momencie i musimy „wytężyć nasze siły i możliwości intelektualne, organizacyjne, logistyczne, polityczne, ale też w jakimś sensie moralne”, aby potraktować to jako szansę i obowiązek narodu jako całości „i zgodzić się, że te wielkie europejskie pieniądze mają zbudować nowoczesną i odporną na kryzysy i katastrofy Polskę, a nie utwierdzić PiS u władzy”.

„Rząd PiS-u, rząd Morawieckiego oblał pierwszy egzamin. Ja nie wyobrażałem sobie, nie domagałem się, nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby oni chcieli to konsultować z takimi ludźmi, jak ja. Nie przepadają za mną. Ale żeby nie chcieć porozmawiać z samorządami, żeby nie chcieć porozmawiać z przedsiębiorcami?” – pytał b. premier.

Stwierdził, że będzie to „zmarnowanie szansy” nie tylko na lepszą przyszłość, ale też na uniknięcie „wielu katastrof, które czyhają w dzisiejszym czasie i w Europie, i na świecie”.

„Ta nasza praca czy ta nasza walka pozytywna musi być walką o przywrócenie wspólnotowego traktowania, także Europy, także pieniędzy europejskich, naszych poświęceń i wysiłków wszystkich Polaków na rzecz uchronienia Polski przed kryzysem. To nie jest partyjna zabawa. To musi być ogólnopolski program unowocześnienia naszej ojczyzny, a nie finansowe machinacje i egoistyczna partyjna gra” – powiedział Tusk. (PAP)

Autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ mhr/

- Reklama -
Źródło:PAP

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -
?c=29894&m=1540752&a=289196&r=&t=html