Urząd Morski: zainteresowani budową przekopu mogą korzystać z punktu widokowego

Zobacz

- Reklama -

Jak oceniła rzeczniczka inwestora czyli Urzędu Morskiego w Gdyni, Magdalena Kierzkowska, zainteresowanie budową nowej drogi wodnej między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym jest duże od samego początku.

„Już w zeszłym roku zostało uruchomione specjalne miejsce postojowe oraz oznaczona

ścieżka, prowadząca do punktu, z którego można z bezpiecznej odległości obserwować to, co dzieje się na placu budowy”- wyjaśniła.

Wskazała, że w dni, kiedy jest ładna pogoda, a szczególnie w weekendy wykonawca obserwuje sporą liczbę aut zaparkowanych w specjalnie wyznaczonym miejscu od strony Zalewu Wiślanego. Również na plaży, od strony Zatoki Gdańskiej widać turystów zainteresowanych budową.

W miniony weekend lokalne media doniosły, że plażę w Kątach Rybackich opanowali poszukiwacze bursztynu. Wyposażeni w odpowiedni sprzęt wchodzili bezprawnie na plac budowy, gdzie wyrzucany był urobek z prac pogłębiarskich i szukali w nim bursztynu. Nie obyło się bez interwencji policji.

Jak zapewniła Magdalena Kierzkowska, na placu budowy poszukiwaczy bursztynu już nie ma, bo wykonawca podjął w tym zakresie stosowne działania; wzmocnił ochronę obiektu oraz poprosił policję o dodatkowe patrole.

„Owszem, widać osoby poszukujące bursztynu w okolicy, na plaży czy w płytkim podbrzeżu, co jest dozwolone oczywiście bez używania jakiekolwiek sprzętu typu pompy, bez wykonywania wykopów, nie na wydmach i nie w lesie”- dodała rzeczniczka Urzędu Morskiego.

Wykonawca obecnie pracuje m.in. w miejscu nowych mostów obrotowych nad kanałem żeglugowym.

Przekierowanie ruchu na most południowy jest planowane w czerwcu tego roku. Wynika z tego, że turyści zmierzający w stronę Krynicy Morskiej będą mogli jechać już po nowym moście, obserwując prace budowlane. W wakacje nadal będzie można korzystać z punktu widokowego oznaczonego w zeszłym roku.

Całkowita długość nowej drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga to blisko 23 kilometry. Samo przejście przez Zalew Wiślany wyniesie nieco ponad 10 kilometrów, po rzece Elbląg – także ponad 10 kilometrów, a pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał, jak i cały tor wodny, będą miały 5 m głębokości. (PAP)

autor: Agnieszka Libudzka

ali/ skr/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -