W Polsce powstaną elementy do kosmicznej misji FLEX; jej zadaniem będzie obserwacja roślin

Zobacz

- Reklama -

Instrumenty satelity FLEX (Fluorescence Explorer) będą obserwować fluorescencję roślin. Dzięki tej misji Europejska Agencja Kosmiczna będzie śledzić stan szaty roślinnej na Ziemi. Dostęp do takich informacji ma znaczenie w kontekście rosnących potrzeb coraz większej populacji ludzi. Ich potrzeby przekładają się bowiem bezpośrednio na wyzwania związane z produkcją roślinną i hodowlą zwierząt. Satelita pomoże też lepiej zrozumieć proces krążenia węgla pomiędzy roślinami a atmosferą, oraz to, jak fotosynteza wpływa na cykl węgla i wody na naszej planecie.

FLEX, który ma zostać wyniesiony na orbitę w 2024 roku, będzie wypełniać swoje zadania przez trzy i pół roku, działając w tandemie z satelitą Sentinel-3, który wchodzi w skład programu obserwacji Ziemi ESA Copernicus.

Kontener do transportu instrumentu naukowego FLORIS – kluczowego elementu misji, który posłuży do mapowania fluorescencji roślinności Ziemi w celu ilościowego określenia aktywności fotosyntetycznej – zaprojektują i rozwiną inżynierowie z firmy SENER Polska. Projekt dla misji FLEX ma zostać ukończony we wrześniu b.r.

„Wbrew potocznym wyobrażeniom kontenery do transportu tak precyzyjnych i zarazem delikatnych urządzeń, jakimi są ładunki użyteczne satelity, to niezwykle kompleksowe urządzenia. Wśród naziemnych urządzeń wspomagających składanie instrumentów satelitarnych – określanych wspólnie mianem produktów MGSE (Mechanical Ground Support Equipment), to właśnie kontenery transportowe mają najbardziej kluczowe znaczenie, całkowicie izolując ładunki od wpływu czynników zewnętrznych. Chodzi tu nie tylko o czynniki pogodowe, ale też wstrząsy czy wibracje obecne podczas załadunku i transporcie np. drogą lotniczą” – mówi Paweł Paśko, Project Manager w SENER Polska, cytowany w prasowym komunikacie firmy.

SENER zaprojektuje aż dwa kontenery: zewnętrzny – który jest wodoszczelny i zapewnia czystość poziomie „Clean Room ISO 8” oraz wewnętrzny – wodoszczelny i gazoszczelny. Jego zadaniem będzie zapewnienie czystości na poziomie ISO 5. Kontener umożliwi transport ładunku o masie do 200 kg.

„W odpowiedzi na potrzeby agencji kosmicznych i producentów satelitów kontener musi być poddany licznym testom wytrzymałościowym, by mieć pewność, że podoła trudom transportu. Jego zadaniem jest także zapewnienie przewożonym instrumentom odpowiedniej wentylacji, temperatury i wilgotności. W przypadku misji FLEX wszystkie te czynniki muszą być także zgodne z rygorystycznymi wymaganiami Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA)” – czytamy w prasowym komunikacie.

Chociaż w pierwszej kolejności kontener zostanie zaprojektowany i skonstruowany na potrzeby misji FLEX, to doświadczenie wyniesione z tego programu pozwoli na produkcję tych skomplikowanych i precyzyjnych urządzeń także na potrzeby innych misji.

Głównym wykonawcą misji jest Thales Alenia Space, a w projekt zaangażowane są także inne czołowe firmy europejskiej branży kosmicznej: Leonardo, OHB Systems AG i RUAG.

Fluorescencja roślin była już wcześniej wykrywana z orbity. Nigdy jednak w tak szczegółowym stopniu, na jaki pozwoli FLEX.

Stan roślin ocenią instrumenty wykrywające i mierzące delikatny odblask, emitowany przez rośliny prowadzące fotosyntezę. Jest to proces, w ramach którego energia słonecznego światła i dwutlenek węgla z atmosfery zostają przekształcone w energię wiązań chemicznych i tlen, dzięki czemu następnie dochodzi do syntezy węglowodanów. Jest to jeden z najważniejszych procesów biochemicznych na Ziemi, bez których nie przetrwaliby ludzie ani inne zwierzęta. I choć większość z nas choć trochę o nim słyszała, proces ten obejmuje bardzo złożony cykl reakcji.

Dodatkowym efektem procesu fotosyntezy jest delikatny pobłysk roślin – praktycznie niewidoczny dla oka, ale rejestrowany przez instrumenty czułe na promieniowanie z zakresu pomiędzy czerwonym a podczerwonym. Pobłysk ten zależy od stanu środowiska i zdrowia planety. Zmiany w jego emisji mogą świadczyć o stresie działającym na rośliny, np. związanym z suszą, upałem albo chorobami, i są widoczne wcześniej, niż choćby żółknięcie liści. Właśnie ten efekt będzie obserwował satelita. Pozwoli to ocenić stan upraw i środowiska naturalnego.

Będzie to kolejna misja z serii Earth Explorer, w ramach której ESA prowadzi obserwacje Ziemi, by lepiej zrozumieć, jak nasza planeta działa jako system, i ocenić wpływ aktywności człowieka na przyrodę. W ramach tej serii stworzono już mapy pola grawitacyjnego Ziemi i zbadać cyrkulację wody w oceanach w stanie spoczynku z niespotykaną dotąd szczegółowością. Trzy obecne misje na orbitę pozwalają lepiej poznać kriosferę (część Ziemi pokrytą lodem), wilgotność gleb i zasolenie oceanów, a także pole magnetyczne. (PAP)

ekr/ zan/

- Reklama -
Źródło:PAP

Polecamy

- Reklama -