Zmarł James Lovelock, naukowiec, twórca hipotezy Gai

Udostępnij

Do końca życia był aktywny, udzielał wywiadów i spacerował brzegiem morza w pobliżu swojego domu w Dorset w południowej Anglii. Jego zdrowie pogorszyło się z powodu upadku, który miał miejsce pół roku wcześniej. Zmarł we wtorek 26 lipca, w dzień swoich 103. urodzin, w otoczeniu rodziny, żony Sally i czwórki dzieci.

„Świat znał go jako naukowego pioniera, klimatycznego proroka i twórcę teorii Gai. Dla nas był kochającym mężem, cudownym ojcem, o nieograniczonej ciekawości świata, łobuzerskim poczuciu humoru i pasji przyrodniczej” – czytamy w oświadczeniu rodziny.

James Lovelock (26 lipca 1919-26 lipca 2022) zasłynął w jako twórca tzw. hipotezy Gai (Gaja – grecka bogini-ziemia), głoszącej, że życie na Ziemi tworzy samoregulujący się system, którego celem jest dalsze utrzymanie życia. Swoją hipotezę wyłożył w książce z 1989 r. pt. „Gaia: A New Look at Life on Earth” (polskie wydanie: „Gaja. Nowe spojrzenie na życie na Ziemi”, przeł. M. Ryszkiewicz, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2003).

Lovelock urodził się w Londynie. W Wielkiej Brytanii i USA studiował chemię, medycynę i biofizykę. W 1948 r. obronił doktorat z medycyny (London School of Hygiene and Tropical Medicine), w następnych latach prowadził badania naukowe m.in. na uniwersytetach amerykańskich Yale i Harvard. Na początku lat 60. uczestniczył w projektowaniu urządzeń pomiarowych składu atmosfery dla marsjańskich misji NASA (program Viking).

Pod koniec lat 60. wykrył ponadnormatywną obecność freonów w atmosferze ziemskiej, czym zainspirował naukowców do badania niszczącego działania freonów na ozon i powstanie tzw. „dziury ozonowej” (Sh. Rowland, M. Molina i P. Crutzen otrzymali za te badania nagrodę Nobla w 1995 r.). Popularyzował badania naukowe, ostrzegał przed katastrofalnymi skutkami zmian klimatu i zanieczyszczenia środowiska, utratą bioróżnorodności i wpływem zmian klimatu na społeczeństwo (m.in. migracje).

Jego hipoteza Gai, rozwijana wspólnie z amerykańską mikrobiolożką Lynn Margulis, zakłada, że biosfera stanowi rodzaj systemu (przez analogię do systemów cybernetycznych), który działa jako całość, wchodząc w interakcje z przyrodą nieożywioną (atmosfera, skały itp.). Wynikające z tego pozytywne sprzężenie zwrotne prowadzi do utrzymania i rozwijania optymalnych warunków dla funkcjonowania życia na Ziemi.

W ramach tej teorii zakłada się, że każdy element biosfery funkcjonuje jako część całości, a życie na Ziemi stanowi jedność (jak jeden organizm). Wspólnym celem tego „organizmu” jest dalsze trwanie. Zgodnie z tą teorią, to np. biosfera wytworzyła atmosferę o określonym składzie, której wytworzenie umożliwiło z kolei dalszy rozwój biosfery. Innymi słowy, biosfera nie jest biernym, ale aktywnym elementem współtworzącym warunki istnienia życia.

Według hipotezy Gai wielkie katastrofy naturalne, takie jak trzęsienia ziemi, procesy wulkaniczne, uderzenia asteroidów mogą czasowo zachwiać stan stabilności biosfery. Mimo tych zaburzeń biosfera odradza się, tworząc nowe ekosystemy, pozostające w stanie równowagi.

Hipoteza Lovelocka stała się inspiracją dla wielu badań naukowych, jak również w rozwoju etyki ekologicznej. Spotkała się również z krytyką ze strony niektórych naukowców, np. ewolucjonistów (m.in. Richard Dawkins), którzy wykazywali, że ewolucja organizmów polega na ich przystosowaniu się do warunków środowiska. Kiedy w atmosferze ziemskiej pojawił się tlen, wówczas wyewoluowały organizmy, używające tlenu jako źródła energii, a więc to organizmy przystosowały się do środowiska.

Mimo tej krytyki i innych wątpliwości hipoteza Gai zainspirowała naukowców do postrzegania życia na Ziemi jako jednego, wspólnego ekosystemu, w którym poszczególne, niekiedy odległe przestrzennie elementy, są od siebie współzależne. Taka perspektywa okazuje się szczególnie istotna w dobie globalnej katastrofy klimatycznej.

Hipoteza Gai odcisnęła ślad również w kulturze popularnej. W Polsce zespół Łąki Łan ma w repertuarze piosenkę pt. „Lovelock”. (PAP)

Źródło:PAP

Zobacz

Bank Światowy: polska gospodarka może urosnąć o 1,6 proc. w 2023 r.

W przyszłym roku polska gospodarka może urosnąć o 1,6 proc. w porównaniu do 4,0 proc. szacowanych na 2022 r. i do 3,6 proc. oczekiwanych w poprzedniej prognozie Banku Światowego - prognozuje Bank Światowy w opublikowanym we wtorek raporcie.

MSWiA wpisało na listę sankcyjną spółkę Gazprom Export LLC

Resort spaw wewnętrznych i administracji wpisał na listę sankcyjną spółkę Gazprom Export LCC. Jak dodano chodzi m.in. o zamrożenie wszystkich środków finansowych na terenie Polski - depozytu zabezpieczającego umowę z Gaz-System.
- Reklama -

REKLAMA