Czy Meta świadomie wabi najmłodszych do swoich platform? W USA trwa gorąca dyskusja

Natalia Zębacka
Natalia Zębacka - Redaktor Brandsit 3 min
3 min

W dzisiejszych czasach, kiedy cyfrowa przestrzeń staje się coraz bardziej zintegrowana z naszym codziennym życiem, firmy technologiczne, takie jak Meta Platforms – właściciel Facebooka, znajdują się pod szczególną lupą. Ostatnie doniesienia rzucają nowe światło na praktyki firmy, szczególnie w kontekście jej interakcji z najmłodszymi użytkownikami.

Zgodnie z raportami “The Wall Street Journal” i “The New York Times“, Meta Platforms została oskarżona o celowe projektowanie swoich platform społecznościowych w taki sposób, aby przyciągać dzieci. Co więcej, firma miała świadomość milionów skarg dotyczących nieletnich użytkowników Instagrama, ale podjęła działania tylko w niewielkiej części tych przypadków. Ta informacja wyłania się z pozwu złożonego przez prokuratorów generalnych z 33 stanów USA.

Meta wykorzystuje słabości psychologiczne najmłodszych użytkowników? Tak twierdzą pozywający

Dokumenty firmy, na które powołuje się skarga, opisują wewnętrzne dyskusje urzędników Meta, którzy przyznają, że produkty firmy są zaprojektowane w taki sposób, aby wykorzystać słabości psychologiczne młodzieży – impulsywne zachowania, podatność na presję rówieśniczą, a także niedoszacowanie ryzyka. Co istotne, przyznano, że Facebook i Instagram cieszą się popularnością również wśród dzieci poniżej 13 roku życia, co stoi w sprzeczności z polityką firmy.

Firma się broni

W odpowiedzi na te oskarżenia, Meta wydała oświadczenie dla Associated Press, twierdząc, że skarga błędnie przedstawia jej wysiłki włożone w ostatniej dekadzie w celu zapewnienia bezpieczeństwa online nastolatków. Firma podkreśliła, że dysponuje ponad 30 narzędziami wspierającymi młodych użytkowników i ich rodziców.

Działania z premedytacją czy zwykła nieudolność?

Jednakże, problem weryfikacji wieku pozostaje poważnym wyzwaniem, z którym Meta zmaga się, podobnie jak cała branża. Zamiast bezpośredniego rozwiązania, firma proponuje przeniesienie części odpowiedzialności na sklepy z aplikacjami oraz rodziców, wspierając jednocześnie przepisy federalne, które wymagałyby zgody rodziców przy pobieraniu aplikacji przez młodzież poniżej 16 roku życia.

Interesujące jest zauważenie, jak wewnętrzne dyskusje w firmie odzwierciedlają konflikt między komercyjnymi a społecznymi aspektami działalności. W 2019 roku jeden z dyrektorów ds. bezpieczeństwa na Facebooku zwrócił uwagę na potencjalne szkody dla działalności firmy wynikające z eliminacji młodszych użytkowników. Rok później ten sam dyrektor wyraził frustrację z powodu braku entuzjazmu firmy dla identyfikacji i usuwania młodszych dzieci ze swoich platform.

Skala jest olbrzymia

Raport ujawnia również, że czasami Meta ma do nadrobienia zaległości dotyczące nawet 2,5 miliona kont młodszych dzieci. To wskazuje na znaczną skalę problemu, z którym firma się zmaga.

Sytuacja, w której znalazła się Meta, rzuca światło na złożone wyzwania związane z równoważeniem komercyjnych ambicji i odpowiedzialności społecznej w cyfrowej erze. Ta historia podkreśla pilną potrzebę przejrzystości, odpowiedzialności i skutecznych mechanizmów ochrony młodszych użytkowników w świecie cyfrowym.

Udostępnij