Meta (wreszcie) wprowadza domyślne szyfrowanie end-to-end w Messenger i Facebook

W obliczu rosnących obaw dotyczących prywatności danych użytkowników, Meta ogłosiła wprowadzenie kompleksowego szyfrowania na swoich platformach Facebook i Messenger. Ta decyzja, będąca odpowiedzią na szereg wcześniejszych skandali, ma na celu zabezpieczenie komunikacji użytkowników przed nieautoryzowanym dostępem, nawet przez samą firmę.

Klaudia Ciesielska
Klaudia Ciesielska - Redaktor prowadzący Brandsit 2 min
2 min

W dzisiejszym cyfrowym świecie, gdzie prywatność jest coraz bardziej ceniona, Meta (wcześniej znana jako Facebook) ogłosiła wdrożenie kompleksowego szyfrowania na swoich platformach Facebook i Messenger. Jest to znaczący krok dla firmy, która wcześniej zmagała się z kontrowersjami dotyczącymi prywatności danych użytkowników. Ta decyzja ma na celu ochronę komunikacji użytkowników przed nieautoryzowanym dostępem, w tym przed samą firmą Meta.

Meta i szyfrowanie

Szyfrowanie end-to-end, zapewniające, że tylko nadawca i odbiorca mają dostęp do treści komunikacji, było opcją w Messengerze od 2016 roku, ale teraz staje się standardem. Loredana Crisan, szefowa Messengera, podkreśla, że wprowadzenie tej funkcji wymagało lat pracy i rekonstrukcji Messengera od podstaw. To zobowiązanie Meta do prywatności wydaje się być odpowiedzią na wcześniejsze krytyki, zwłaszcza po aferze Cambridge Analytica i kontrowersjach związanych z prywatnością danych.

Zuckerberg i obietnica prywatności

W 2019 roku, CEO Meta, Mark Zuckerberg, obiecał wprowadzenie kompleksowego szyfrowania po serii skandali dotyczących prywatności. Ta decyzja może być postrzegana jako próba odbudowy zaufania użytkowników i wizerunku firmy. Meta, mając już doświadczenie w szyfrowaniu na WhatsApp, podkreśla korzyści związane z ochroną przed hakerami i przestępczością.

Kontrowersje i krytyka

Jednakże, wprowadzenie kompleksowego szyfrowania spotkało się z krytyką. Niektórzy eksperci obawiają się, że może to ułatwić przestępcom wykorzystywanie platformy do nielegalnych działań, takich jak handel ludźmi czy wykorzystywanie seksualne dzieci. Susie Hargreaves z Internet Watch Foundation wyraża obawy, jak Meta zamierza radzić sobie z tymi zagrożeniami, podkreślając dotychczasową rolę firmy w wykrywaniu i blokowaniu szkodliwych treści.

Nowe funkcje szyfrowania w Meta są już dostępne, ale pełne wdrożenie zajmie czas. Ta zmiana jest krokiem w stronę większej prywatności i bezpieczeństwa użytkowników, jednak rodzi też pytania o odpowiedzialność i skuteczność w walce z cyberprzestępczością. Decyzja Meta stanowi punkt zwrotny w debacie o równowadze między prywatnością a bezpieczeństwem w cyfrowym świecie i będzie uważnie obserwowana zarówno przez zwolenników prywatności, jak i organy ścigania.

Udostępnij